23 gru 2011

Życzenia Świąteczne ...

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia ..




Spokojnych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia a także wszelkiej obfitości łask Najwyższego w nadchodzącym 2012 roku dla wszystkich Polaków szczerze miłujących Boga i Ojczyznę , tych w kraju i tułających się gdzieś tam hen po świecie...

Szczególnie gorące życzenia przesyłam administracji "niepoprawni.pl" gdzie od bez mała 2 lat pozwalają mi się bezkarnie wymądrzać , oraz całej wspaniałej plejadzie blogerów i komentatorów z którymi miałem okazję zmagać się w pojedynkach na argumenty ...

Za te wspaniałe chwile spędzone pośród Was wszystkich, serdecznie i szczerze od serca dziękuję...

A.K.Andruch

ps.
Nie traćmy ducha ..pomimo wszystko






"Andruch" / z Opola /
http://andruch.blogspot.com/

10 gru 2011

PO co wam wolność !



Wolność , PO co wam wolność , macie przecież telewizję ...
Wolność , PO co wam wolność , macie przecież tyle pieniędzy ...

I będziecie mieć ich coraz więcej ....

Zamiast jednej, teraz mamy 4 partie...
A nadal nie ma Wolności, a tylko jej złudzenie!


"Andruch" / z Opola /
http://andruch.blogspot.com/

6 gru 2011

Szczurołap czy My ?



Widzisz drogi Przyjacielu , dziś możemy tylko i wyłącznie sobie pogdybać . Co najwyżej nieco poutyskiwać na takie czy inne poczynania "magików" pod przywództwem swego rodzaju "artysty" stojącego o zgrozo w dalszym ciągu na czele naszego rządu. Tyle i tylko tyle możemy na więcej jak widać Polaków niestety nie stać. Ogół niemalże większość "ludności tubylczej" zachowuje się zgodnie z wytycznymi aplikowanymi w różnej formie zwłaszcza zaś poprzez tzw. "środki masowego rażenia" czyli media . A wszystko to od bez mała 20 lat. Wprawdzie proces to długotrwały ale wszystko na to wskazuje jest za to niezwykle skuteczny w działaniu. Potrafi uczynić bezwolnym nawet zdawałoby się światłe umysły . Pozwolę sobie nie przytaczać na potwierdzenie żadnych danych z uwagi na to że musiałbym nadszarpnąć i tak wątpliwą reputację całej rzeszy "magistrów" ukształtowanych w naszych pożal się Boże "uczelniach wyższych" (z małymi wyjątkami) , zgodnie z (w dalszym ciągu jak najbardziej obowiązującą) doktryną , zapoczątkowaną przez takich myślicieli "Szkoły Frankfurckiej" jak choćby Herbert Marcuse czy jemu podobni.

Toteż począwszy od stanu wojennego poprzez okrągły stół oraz wszelkie występujące w jego następstwie zmiany , jeśli już owe coś zmieniły to tylko na gorsze. Po chwilowym "zachłyśnięciu się wolnością" , jesteśmy jako społeczeństwo coraz bardziej spychani na margines wręcz reglamentuje się ową wolność. A co mamy w zamian za nasze oddanie i poświęcenie czy też i inne jeszcze wyrzeczenia ?

Brak lustracji, dekomunizacji i dojście komunistów do władzy, obalenie rządów premiera Jana Olszewskiego, zawłaszczanie mediów, degradacja nauki, patriotyzmu, korupcja polityczno - gospodarcza, skandaliczne wyroki sądowe dla ewidentnych przestępców, upadek rządów J.Kaczyńskiego, tragedia smoleńska ataki na Krzyż , ostatnie zaś wyniki jesiennych wyborów z 2011 r. dopełniły jedynie ten kielich goryczy.

Zatem jak do tego mogło dojść ? Jakie są przyczyny staczania się naszej państwowości , marginalizowania społeczeństwa , zawłaszczenia środków masowego przekazu i tej postępującej degrengolady jaką na co dzień możemy zaobserwować niemalże gołym okiem. Właśnie okazuje się że to nie przypadek sprawił że zmiany poszły w takim a nie innym kierunku. To jak najbardziej zaprogramowany na długo wcześniej proces przejmowania kontroli nad całą społecznością a w konsekwencji przejmuje się kontrolę polityczną nad całym państwem.

Dokładnie krok po kroku omawia ten proces były specjalista ds. tzw: "wojny ideologicznej" czy jak kto woli wojny propagandowej , usytuowany bardzo wysoko w hierarchi politycznej dawnego Związku Sowieckiego (prawdopodobnie w randze płk.KGB) - Jurij Aleksandrowicz Bezmienow po zmianie tożsamości Tomas Dawid Schuman , w swoim czasie pełnił funkcję atache kulturalnego na placówce dyplomatycznej w Indiach. Stamtąd realizował dalekosiężne cele ekspansji politycznej i gospodarczej ówczesnego Związku Sowieckiego a wyznaczone mu przez jego zwierzchników z KGB. Stąd tak dokładna znajomość jakich "narzędzi" propagandowych w danej chwili użyć by osiągnąć zamierzony cel .



Nieco szczegółów na ten temat można odnaleźć także w tekście pod linkiem :

"Jak zawładnąć opinią publiczną w demokracji"

Dlaczego do tego materiału publikowanego już przecież nieco wcześniej wciąż nawiązuję ? Okazuje się że jest to niemalże sposób uniwersalny na bezkrwawe niemalże przejęcie całych społeczności w swe władanie . Ba całych państw. Okazuje się że i tą samą metodą posługują się obecni "władcy pieniądza" by posiąść w swe władanie społeczeństwo całego globu . Pisząc o władcach pieniądza mam na myśli oczywiście wielką finansjerę i wielkie korporacje w tym zwłaszcza te medialne o zasięgu globalnym pozostające na ich usługach. Okazuje się że od zakończenia II wojny światowej także swój wielki wpływ na obecne przemiany miała sama ONZ. O jej znaczącym nie koniecznie chwalebnym wpływie na przemiany geopolityczne w obecnym świecie doskonale opowiada książka Pani M.A.Peeters wydana nie tak dawno na zachodzie pod tytułem "Globalizacja zachodniej rewolucji kulturowej". Pozwolę sobie powrócić do tego materiału w dalszej części publikacji.

Na co dzień zaś w swej znakomitej większości polska prasa i TV podporządkowana jest tylko i wyłącznie jednej linii politycznej zatem reprezentująca właściwie wszystko i wszystkich z wyłączeniem tych , którzy mieliby czelność wspomnieć czy nie daj Bóg upomnieć się o jakieś istotne cele strategiczne Polski . O Ojcu Rydzyku bądź "Radiu Maryja" czy też "TV Trwam" koniecznie należy , ba wypadałoby , co najmniej milczeć , chyba że w zgodzie z wszelkimi tzw. "wytycznymi" wspomniane instytucje czy osoby miesza się z błotem bądź stawia za wzór wszelkiego zacofania wręcz uwstecznienia cywilizacyjnego. Nie ważne że statystyki dowodzą czegoś zgoła odwrotnego a mianowicie : że owego "uwsteczniającego" medium słucha około 50% ludzi z wyższym wykształceniem. Ten argument jak zawsze główne media skrzętnie omijają wręcz pomijają jako mało wiarygodny bądź mało prawdopodobny. Nie bez powodu skrzętnie izoluje się wpływy owego medium zaś Kościół Katolicki stawia się w jednym szeregu z sektami czy też innymi dość skrajnie odbieranymi społecznie ruchami religijnymi. Wszystko po to by odizolować mogących mieć jakikolwiek wpływ na masy zwłaszcza zaś gdy owi hierarchowie mają odmienny punk widzenia na sprawy naszej Ojczyzny . Odmienny do oficjalnie przyjętych i głoszonych wszem i wobec "wytycznych". Czyli - w zgodzie z miłościwie nam panującą POprawnością polityczną .

Dziś zaś nie tyle orężem co nade wszystko wiedzą i uporem należy się przeciwstawić zwłaszcza zaś owym szaleńcom , którzy uzurpują sobie mieć mandat demokratyczny do sprawowania władzy w imieniu naszego Narodu. Tylko kompletny idiota dał by się nabrać na tego typu demagogię. Wszystko na to wskazuje a co więcej po wnikliwych badaniach dotyczących przemian i to o zasięgu globalnym spowodowanych wpływem zwłaszcza wielkiej finansjery , okazuje się że w praktyce demokracja to tylko fasada. Dowodzi tego w swej znakomitej książce pt. "Globalizacja zachodniej rewolucji kulturowej" jej autorka pani M.Peeters , poświęconej kwestii wpływu globalizacji i wszelkim przemianom za tym idącym na całym naszym globie, a których to wpływ zwłaszcza zaś na nasze także i najbliższe nam otoczenie można już zaobserwować niemalże gołym okiem . Pozwolę sobie zatem przytoczyć wypowiedzi Pani prof. M.Peeters dla TV Trwam w programie "Polski Punkt Widzenia":

Dlaczego tylko tam została zaproszona ? Sami sobie państwo odpowiedzcie na to pytanie po zapoznaniu się z całością materiału. Pozwoliłem sobie zaprezentować państwu treść w formie drukowanej pod spodem natomiast umieściłem także oryginalny plik video z zapisem całości.

Rozpoczynając rozmowę redaktor prowadzący nawiązał do tez zawartych w niedawno wydanej książce Pani M. Peeters a dotyczących wręcz planu propagowania tej rewolucji kulturowej , który niesie za sobą negatywne owoce jak stwierdza to w swej książce sama autorka, jest on też zarazem propagowany przez konkretnych agentów . To zaś zakłada że istnieje jakiś cel . Kto zatem stoi za tym planem i jakie to są cele pyta redaktor ?

M.P:Jest to plan ale i zarazem konsekwencja , skutek. Jest to skutek apostazji zachodu.[Apostazja to kompletne odrzucenie wiary chrześcijańskiej.] Jest rzeczą normalną że jeśli odrzucimy Boga Ojca , to postępujemy zgodnie z inną logiką , która prowadzi nas coraz dalej . Bardzo ważna jest znajomość tej rewolucji zachodniej aby zrozumieć jak doszło do sytuacji w jakiej znajdujemy się dzisiaj.I ta analiza sytuacji pozwala nam zrozumieć że istniały takie kluczowe postacie. Jedną z takich kluczowych postaci o największym wpływie w XX wieku była Margaret Sanger .

Margaret Higgins Sanger (ur. 14 września 1879 w Corning, stan Nowy Jork, zm. 6 września 1966 w Tucson, stan Arizona) – amerykańska feministka, aktywistka na rzecz planowania rodziny i eugeniki, założycielka American Birth Control League (Liga Kontroli Urodzin). źródło .
Dziś jest to jedna z najpotężniejszych organizacji na świecie.

Jest też Herbert Marcuse (ur. 19 lipca 1898 w Berlinie, zm. 29 lipca 1979 w Starnbergu) – niemiecko-amerykański filozof i socjolog żydowskiego pochodzenia, członek Szkoły Frankfurckiej.- źródło .

Herbert Marcuse , można powiedzieć że jest on ojcem rewolucji seksualnej z lat 60-tych XX wieku. Istniały takie osoby charyzmatyczne , które założyły różne instytucje. W latach 90-tych XX w kiedy miały miejsce te wielkie konferencje organizowane przez ONZ , bardzo potężne organizacje pozarządowe na zachodzie , wywarły bardzo silny wpływ na ONZ , który okazał się o wiele silniejszym wpływem niż ten wpływ jaki wywierały rządy poszczególnych państw.

red: Nie tylko myśliciele ale i organizacje propagują rewolucję kulturową.

M.P: Jak najbardziej .To wyszło jakby od umysłów konkretnych ludzi . Od pewnych idei , ale bardzo szybko za tym poszły ruchy , które wojują na rzecz różnych celów. Podczas tych wielkich konferencji organizowanych przez ONZ , które zresztą zbiegły się z wielkim rozwojem internetu. Widać było że powstały takie partnerstwa pomiędzy organizacjami ONZ-u , którym wydaje się że posiadają pewną misję normatywną znaczy definiują pewne normy dla świata a organizacjami pozarządowymi ich ekspertami. Instytutami które wszystkie wywodzą się z tej samej postmodernistycznej inteligencji.

red: Czyli problem zachodu jest właściwie problemem globalnym ? To co kończy się w Europie zachodniej jest propagowanej coraz dalej . Jak traktowane są kraje które sprzeciwiają się temu trendowi ?

M.P: Nie ma już krajów które się temu sprzeciwiają. Wszystkie kraje świata , wszystkie kraje należą do Narodów Zjednoczonych o w związku z tym przyjęły ten światowy konsensus. Nawet jeśli się z tym nie zgadzają . Kraje rozwijające się do których często jeżdżę np: afryki , są kupowane przez ONZ. Tzn. ludność tych krajów całkowicie sprzeciwia się tym poglądom ale ten rząd światowy mówi że nie da im pieniędzy jeśli nie przyjmą tych norm światowych.

red: Ale to oznacza że jest to zaprzeczenie demokracji ?

M.P: Tak , jak najbardziej. Demokracja znajduje się w głębokim kryzysie.Ludzie nie zdają sobie jeszcze sprawy z tego kryzysu.My już nie jesteśmy rządzeni przez Lud.Bo Demokracja była sprawowane przez Lud i dla ludu. Dzisiaj jesteśmy rządzeni przez garstkę ekspertów. To jest zupełnie niezwykłe stwierdzić coś takiego mianowicie , że ta nowa mowa globalna została wymyślona przez maleńką garstkę , maleńką , znikomą mniejszość osób i rozprzestrzeniła się na całym świecie. We wszystkich rządach świata. Tej mowy używają nie tylko rządy ale jest ona stosowana również na poziomach zupełnie lokalnych . Na poziomie władz lokalnych . W podręcznikach szkolnych dla dzieci. W wielkich przedsiębiorstwach międzynarodowych , Na Uniwersytetach. W organizacjach pozarządowych. I ta nowa mowa utworzyła nową kulturę globalną. Sztuczną. Ponieważ normalna kultura wyrasta z ludu , z konkretnych ludzi a tutaj jest to kultura globalna. Zwykli ludzie nie znają ani korzeni tej kultury ani jej celów ale mimo to ich mentalność stopniowo się zmienia pod presją tych którzy sprawują kontrolę nad rządami światowymi.

red:Jakże bardzo to pasuje do polskiej rzeczywistości zwłaszcza z ostatnich miesięcy kiedy czujemy że to co dzieje się na szczytach władzy w żaden sposób nie odzwierciedla tego co myślą Polacy. Jak bardzo też zmienia się sposób myślenia Polaków. Powiedziała Pani wcześniej że ta rewolucja kulturowa wchodzi w czas zmierzchu , kończy się . Co będzie kolejnym etapem ?

M.P: To zależy od nas . To całkowicie zależy od nas ponieważ obecnie znajdujemy się w swoistej próżni. Mamy bardzo wiele pracy do wykonania. Pierwsza rzecz jaką powinniśmy zrobić to przełamać swoją ignorancję , swoją niewiedzę. Teraz jesteśmy sparaliżowani ignorancją a to można przezwyciężyć dość szybko. Na podstawie mojego doświadczenia ponieważ rozmawiam z wieloma ludźmi w wielu różnych krajach. Widzę że w ciągu godziny , w ciągu jednej godziny mogę przedstawić ogólną prezentację tej kultury globalnej i niezależnie od tego kim są ci ludzie i jakiej są narodowości bardzo szybko zauważają związek swojego konkretnego doświadczenia z wielkimi przemianami globalnymi. Więc pierwszy etap to przezwyciężenie własnej ignorancji , jeśli jej nie przezwyciężymy to grozi nam że damy się zmanipulować jeszcze głębiej jeszcze dalej.A kiedy przezwyciężymy swoją niewiedzę to wówczas sobie uświadomimy że istnieją bardzo szczęśliwe okoliczności dzisiaj dla wprowadzenia cywilizacji miłości .



Marguerite A. Peeters autorka głośnej książki "Globalizacja zachodniej rewolucji kulturowej" w programie "Polski Punkt Widzenia" emitowanym przez TV Trwam.
źródło : Marguerite A. Peeters w programie "Polski Punkt Widzenia" emitowanym przez TV Trwam.

Z ław Parlamentu Europejskiego grzmi w tym samym tonie Pan Nigel Farage ! W jednym z ostatnich swoich wywiadów dla włoskiego dziennika przestrzega :
Tak zaczyna się dyktatura !


Nigel Farage: Tak zaczyna się dyktatura!

Jak wielu jeszcze przykładów owej perwersyjnej i bezwzględnej gry z tamtej "diabelskiej" strony , należałoby tu jeszcze zaprezentować byś drogi Przyjacielu zrozumiał że to nie żarty ani też żaden dowcip. To niestety okrutna i bezwzględna gra o życie . W tym wypadku Nasze życie.

Zatem już na sam koniec należałoby przypomnieć tym z nas , którzy czy też zwątpili czy chwilowo zasklepili się w skorupie obojętności próbując przetrwać najgorsze , że Polska to nasz wspólny święty obowiązek złożony na nasze barki przez walecznych dziadów i Ojców naszych , którzy to zamieszkiwali te ziemie na długo przed nami. Byśmy tą świętą a należącą bez mała od 1000 lat dziedzinę do naszych walecznych przodków utrzymali z myślą o następnych pokoleniach które w co święcie wierzę - nastaną i po nas. By przynajmniej nie musieli się wstydzić za nas. Uczyńmy zatem wszystko co w naszej mocy by stać się godnymi spadkobiercami tych co nieśli dumnie orła białego na tarczy pod Cedynią , Grunwaldem , Płowcami , Chocimiem czy Wiedniem . Którzy w imię wolności Ojczyzny prali Moskali pod Racławicami , Stoczkiem czy do końca pozostając na posterunku zginęli pod Wizną.

Zwłaszcza że dziś w tych nieco innych ale przez to także niezwykle trudnych czy wręcz i nie przełomowych czasach , gdy właściwie jesteśmy kolejny już raz w naszych dziejach niemalże bezbronni - tym bardziej musimy stawić czoło tym , którzy za wszelką cenę próbują nas unicestwić . Ponownie wymazać z mapy świata. Wszystkim zatem którym na sercu leży dobro i wolność naszej Ojczyzny przypomnijmy słowa wielkiej Polki i patriotki Pani Zofii Kossak-Szczuckiej . Polki miłującej Ojczyznę ponad swe własne życie..

Zacytujmy zatem jej niezniszczalny bo pozostający na zawsze w pamięci i naszych sercach....
Który to nadal obowiązuje, jakże potrzebny zwłaszcza teraz , niezwykle aktualny i urzekający w swej wymowie :

"DEKALOG POLAKA" ,

"Jam jest Polska, Ojczyzna twoja, ziemia Ojców, z której wzrosłeś"
Wszystko, czymś jest, po Bogu mnie zawdzięczasz".



1. Nie będziesz miał ukochania ziemskiego nade mnie.
2. Nie będziesz wzywał imienia Polski dla własnej chwały, kariery albo nagrody.
3. Pamiętaj, abyś Polsce oddał bez wahania majątek, szczęście osobiste i życie.
4. Czcij Polskę, Ojczyznę twoją, jak matkę rodzoną.
5. Z wrogami Polski walcz wytrwale do ostatniego tchu, do ostatniej kropli krwi w żyłach twoich.
6. Walcz z własnym wygodnictwem i tchórzostwem. Pamiętaj, że tchórz nie może być Polakiem.
7. Bądź bez litości dla zdrajców imienia polskiego.
8. Zawsze i wszędzie śmiało stwierdzaj, że jesteś Polakiem.
9. Nie dopuść, by wątpiono w Polskę.
10. Nie pozwól, by ubliżano Polsce, poniżając Jej wielkość i Jej zasługi, Jej dorobek i Majestat.

"Będziesz miłował Polskę pierwszą po Bogu miłością."
" Będziesz ją miłował więcej niż samego siebie".




"Andruch" / z Opola /
http://andruch.blogspot.com/

13 lis 2011

Czy Polska to przedpokój antychrysta ?

11m49c5


Wobec dynamicznie zmieniającej się sytuacji w Polsce , zwłaszcza ostatnimi czasy. Także w obliczu tego wszystkiego co miało miejsce przed w trakcie bądź tuż po samych zdarzeniach w W-wie w dniu 11-listopada. Wobec niepojętej dla mnie reakcji czy raczej braku reakcji zwłaszcza w odniesieniu do włazy tymczasowo zarządzającej Polską w imieniu pewnej grupy obywateli polskich (celowo nie używam terminu "Naród") na to co się od dłuższego już czasu dzieje w naszym kraju. Zwieńczeniem zaś tego prawdopodobnie celowego "nic nieróbstwa" były zdarzenia z dnia 11 listopada związane bezpośrednio z Marszem Niepodległości jaki tego dnia przeszedł ulicami W-wy.

Kilka dni wcześniej próbowałem w dwóch swoich notkach odnieść się w formie skondensowanej do tego zagadnienia , zwłaszcza zaś mając na uwadze właśnie te próby wprowadzania niemalże na siłę wszelkich nowinek kulturowych mających tak naprawdę swe korzenie w odległej nam cywilizacyjnie kulturze celtyckiej czy też innej jakże dalekiej od etyki czy idącej za tym i moralności chrześcijańskiej .

Mam nadzieję że wcześniejsze dwa teksty jakie opublikowałem i tutaj nie zostały przez nikogo opacznie zrozumiane, zatem pozwolę sobie pomimo wszystko co nieco wyjaśnić , mam taką nadzieję że tym razem zostanę poprawnie odczytany . Jeśli chodzi o same chociażby moje wcześniejsze przemyślenia związane z tegorocznym świętem Niepodległości Polski.

Przecież i ja nie mam nic przeciw temu , wręcz przeciwnie , całym sercem jestem za tym by manifestować przywiązanie do tego co polskie , do tradycji i woli przodków naszych , którzy to przekazując nam tą Ziemię na czas naszego żywota we władanie ,byśmy i sami pozostawili ją również przynajmniej w takim samym a nawet w lepszym stanie - kolejnym pokoleniom . Naszym następcom . Pokoleniom Polaków , które to przyjdą po nas.

Moje obawy zaś dotyczą tej części obywateli dziś zamieszkujących "kraj nad Wisłą" , których to według mojej optyki trudno by nazwać zwartym polskim Narodem.
Trudno zatem i nazywać ich kontynuatorami polskiej tradycji czy jak kto woli Jej spadkobiercami.

Spadkobierców zaś dawnych "Polan" w dosłownym tego słowa znaczeniu jest jak na lekarstwo . Z całej Polski zjechało się do W-wy kilkadziesiąt tysięcy ..a czy nie powinno tam być Nas z milion czy nawet i 5 mln , które to opowiadały się za Kaczyńskim czy inną formacją niepodległościową w ostatnich jesiennych wyborach do parlamentu.

Oczywiście byłoby grubą przesadą przypuszczać że wszyscy Ci zwolennicy pojawią się na Marszu Niepodległości . Nie o to idzie , chodzi o tą wszechobecną degrengoladę jaką można zaobserwować niemalże wszędzie.

"Tumiwisizm" -

Konformizm wypiera i to skutecznie chrześcijańską moralność , natomiast kosmopolityzm jawi się jako nowa forma propagowania patriotyzmu ..

Wobec takiej perspektywy proszę nie mieć mi za złe kiedy pytam wprost -

CO TU JEST GRANE ?
CO SIĘ Z NAMI DZIEJE ?
CZY TO JUŻ ZMIERZCH POLSKI JAKĄ PAMIĘTAMY ?

- Parlament UE – szatańska inspiracja


"Andruch" / z Opola /
http://andruch.blogspot.com/

11 lis 2011

Co do samego udziału w "Marszu Niepodległości"

I mnie cieszy że pomimo wszystko ...chce się jeszcze zwłaszcza bardzo młodym ludziom manifestować polskość tą zohydzaną na co dzień przez media głównego nurtu.

Dla mnie dzisiejszy dzień to czas by przypomnieć sobie kim jestem , gdzie jestem i co mogę zrobić by odwrócić tą parszywą rzeczywistość , którą zafundowali nam niestety także polskimi rękoma nasi oponenci ze służb zwłaszcza tych zza wschodniej czy też zachodniej granicy . Moim zdaniem duże "uznanie" należy się także i służbom znad morza Martwego ...

Wyraziłem swój pogląd na temat obchodzić czy też nie obchodzić kolejnej rocznicy niepodległości Polski...w artykule , który umieściłem także na Niepoprawni.pl ...

Być może co poniektórzy nie zrozumieją moich intencji , mówi się trudno. Ja ze swej strony opisałem to co dzieje się we mnie pod wpływem świata który to na co dzień i mnie otacza , tej parszywej plugawej konformistycznej rzeczywistości w , której to króluje nie Jezus Chrystus a Belzebub czyniąc zwłaszcza z polskiej młodzieży doskonałe narzędzia wdrażania w życie swym ohydnych zamierzeń ..

Wydarzenia w Sejmie ale i wcześniejsze spod Krzyża na Krakowskim Przedmieściu w W-wie zdały by potwierdzać moje przypuszczenia..

To właśnie skłania mnie do takich a nie innych odpowiedzi na zasadnicze pytanie , które to nie pozwala mi normalnie świętować zdawałoby się upragnionego przez wiele minionych pokoleń Polaków - narodowego święta .

Niestety , to wszystko co wyczyniają ostatnimi czasy obywatele mający także i polski rodowód , daje wiele do myślenia w kwestii takiej oto ..czy owi obywatele mają aby prawo do kontynuacji tego święta ?

To ich postawa na co dzień jednoznacznie ich wyklucza jako tych - chciałoby się wierzyć i w to - owych spadkobierców wprost tych szlachetnych narodowych tradycji ..

To społeczeństwo głosujące za takim a nie innym składem Sejmu dało jednoznaczną odpowiedź na moje podstawowe pytanie.

Czy mają moralne prawo do tego by świętować dzień Niepodległości Polski skoro nie czują więzi z Polską naszych ojców i dziadów ?

Wręcz przeciwnie , nie mają jakby z tamtą zamierzchłą historią wiele wspólnego ..

Wielu z tych młodych ludzi jest spadkobiercami idei , które przywieziono nam na sowieckich czołgach wraz z dekretami Stalina .

Wanda Nowicka jako v-ce marszałek Sejmu to tylko fragment tego z czym możemy mieć za niedługo do czynienia i to w szerszej skali.

Przykład :Czerwone Dynastie - Rodzina Nowickich cz. 20.

Że nie wspomnę już chociażby o Palikocie czy jego protegowanym redaktorze "Faktów i Mitów" ...

Wszystko to razem wzięte musi wydać swoje "owoce". Kiedy i w jakiej formie tego nikt zapewne nie jest dziś świadom ...

W każdym bądź razie jestem, o tym szczerze przekonany , że prędzej czy później nastąpi coś tak nieoczekiwanego że to o czym piszę powyżej stanowić będzie jeśli już to zaledwie preludium tego co ma nastąpić po tym czasie.

To "Coś" zapewne okaże się niewyobrażalnym "wstrząsem" i to dla nas wszystkich bez wyjątku !



"Andruch" / z Opola /
http://andruch.blogspot.com/

To nie nam świętować ! To nie nasze święto ..!

TO Ich święto ! ! !




Rtm. Witold Pilecki 1901- 1948
Raport Witolda

- - - - - - - - - - - - -

Możemy dołączyć jedynie do tych , którzy będą uczestniczyć w marszach zwanych "Marszem Niepodległości" ale tylko i wyłącznie jako indywidualny sprzeciw wobec uzurpatorów zawłaszczających sobie naszą ojczyznę a nas czyniąc sobie tym samym swymi poddanymi.
Nam jedynie pozwolono oglądać z daleka Ziemię obiecaną ..
Czy wobec takiej rzeczywistości mamy prawo do świętowania ?



Powtarzam , nie jesteśmy godni całować sprzączki u ostróg bohaterom spod Cedyni , Grunwaldu , Płowiec czy Wizny ...

Co najwyżej możemy złożyć hołd co też niniejszym wpisem czynię - naszym dzielnym przodkom , którzy to aż do tych czasów potrafili oprzeć się i trwać na rubieży zwanej przez nas Rzecząpospolitą ...

Chwała zatem bohaterom ..

Hańba zaś po wieczne czasy zaprzańcom i sprzedawczykom ...



Oby żyli wiecznie ,,z piętnem Kaina !


"Andruch" /Klub GP w Opolu /
http://andruch.blogspot.com/

6 lis 2011

Czy w dzisiejszej rzeczywistości mamy prawo by w pełni świętować 11-listopada ?




Czy jest aby powód do tego by w pełni świadomie zawiesić flagę w dowód uzyskanej kiedyś tam niepodległości , o czym zresztą pamiętają tylko nieliczni i że rozpoczęło się to właśnie 11 listopada 1918 roku .

Czy dzisiejsza sytuacja polityczna daje nam prawo do kontynuacji tej wspaniałej skądinąd rocznicy ? Na zakończenie mszy świętej w niedzielę 6 listopada , proboszcz w mojej parafii zabiegał by w dniu święta niepodległości koniecznie wywiesić na domach biało czerwone flagi narodowe. No proszę , widać kler uznał że obecna sytuacja polityczna daje prawo do takiego świętowania , my zaś jako nader posłuszne "barany" , powinniśmy to jedynie zaakceptować i nie zadawać więcej żadnych głupich pytań. Kropka.

Bardzo bym chciał i ja w to uwierzyć , że mamy wreszcie swój upragniony raj na ziemi , że przynajmniej od 20 lat spełnia się wszystko o czym tak intensywnie próbują nas zapewniać , tak miłościwie nam panujący w pałacu namiestnikowskim - "hrabia" Bull-Komorowski, jak i obecne "władze" państwowe kontynuujące od bez mała dwóch kadencji dość specyficzną politykę "uświadamiania" nas ciemnogrodzian , że nasze obawy są wyssane z palca i nie mają pokrycia w rzeczywistości.

Ja natomiast , wręcz przeciwnie , mam wiele wątpliwości choćby w samej kwestii co do powodu świętowania w obecnej chwili - owej wspaniałej przecież rocznicy. W związku z tym , rodzą się przynajmniej w mojej "moherowej" mózgownicy , uzasadnione czy też nie ale wątpliwości co do szczerości intencji propagatorów oficjalnych obchodów tego święta.

Nie mam bynajmniej na myśli tych , którzy zamierzają wziąć udział w tym tak sławnym już na całą niemalże Europę a tak piętnowanym przez oficjalne mass-media - Marszu Niepodległości 2011 , zapowiadającym swój kolejny już przemarsz przez Warszawę .


Tak ma wyglądać typowa faszystowska rodzina w Polsce !

rys. A.Krauze

Pamiętamy jakie "armaty" wytoczyła skrajna lewica podczas zeszłego marszu w 2010 r. Ustawienie na blokadzie przebranych aktorów w oświęcimskie pasiaki miało podkreślić wagę tego sprzeciwu wobec odradzającego się tym razem - polskiego faszyzmu...

Marsz Niepodległości ONR - "Marsz Niepodległości" zorganizowany przez Obóz Narodowo-Radykalny i Młodzież Wszechpolską przeszedł 11 listopada 2010 przez Warszawę mimo kontrmanifestacji środowisk antyfaszystowskich skupionych w Porozumieniu 11 Listopada. Narodowcy zostali jednak zmuszeni do zmiany trasy przemarszu. Łącznie na ulicach stolicy protestowało kilka tys. osób. Doszło do bójek i przepychanek z policją/fot. Tomasz Gzell i Jacek Turczyk

Poniżej fragment tekstu dotyczącego planowanego tegorocznego przemarszu :

"Do blokady marszu wzywają środowiska i organizacje antyfaszystowskie skupione w Porozumieniu 11 Listopada. - Wzywamy wszystkich mieszkańców Warszawy i wszystkich, którzy zechcą przyjechać do Warszawy, do czynnego sprzeciwu wobec faszystów - brzmi oświadczenie Porozumienia."

Więcej nt. - "Marsz Niepodległości" przejdzie ulicami stolicy .

Tak natomiast należałoby przedstawić obywateli póki co Polski , nowocześnie pojmujących euro-patriotyzm ..czyli oficjalnie i w zgodzie z wytycznymi Unii Europejskiej.


Ktoś może zarzucić że przesadzam , być może że przejaskrawiam ów fakt że i te "elementy" znajdą swoje miejsce pod skrzydłami organizacji "11 Listopada" . Swój udział w bojkocie zapowiedzieli jak zwykle działacze niemieckiej lewackiej "antify"...Być może znajdą się w tych szeregach inne bliżej nie zidentyfikowane ugrupowania tak polskich jak i międzynarodowych grup anarchistycznych. Zapowiada się niezła konfrontacja a wszystko to z powodu tego że prawica polska ma zamiar uczcić właśnie w ten sposób - poprzez wspólny marsz ulicami stolicy , kolejną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę.

Dla mnie udział w takim marszu oznacza brak zgody na obecną formę propagowania pseudo niepodległości czy propagowania nihilizmu jako swojego rodzaju substytutu wolności. Bo jakaż to może być niepodległość i wolność w wyborze skoro tak naprawdę suweren w tych najważniejszych sprawach dotyczących chociażby kwestii Euro-konstytucji czy też zmiany własnej waluty na euro nie może się wypowiedzieć w sposób demokratyczny czyli poprzez ogólnonarodowe referendum do którego przecież nasz Naród ma prawo na mocy chociażby polskiej Konstytucji.

Co to za niezależność skoro wiedząc o tym że śpimy na gazie w dalszym ciągu uzależniamy się od Rosji . Dowodzi tego chociażby ostatnia umowa gazowa podpisana z Rosją. Tłumaczenie że zasoby gazu łupkowego w Polsce muszą zostać dopiero oszacowane można wrzucić pomiędzy opowieści "Tysiąca i jednej nocy" za dowód tego niech posłuży poniższy materiał "Gaz łupkowy - Fakty/ Mity" . W poniższym materiale Pani Teresa Adamska z "Centrum Zrównoważonego Rozwoju" objaśnia w sposób dogłębny ten temat.



Kolejny materiał związany z tym tematem - Prof Mariusz Orion Jędrysek - wykład nt. gazu łupkowego


Należałoby wspomnieć o licznej sieci odwiertów geotermalnych na terenie Polski , których to zasoby energetyczne przewyższają znane nam czynnie zagospodarowane odwierty na terenach zachodniej Europy w tym szczególnie w Niemczech .
ODNAWIALNE ŹRÓDŁA ENERGII I ICH ZASTOSOWANIE

Wiedząc o tych wszystkich niewykorzystanych a będących tak naprawdę w zasięgu naszych możliwości źródłach niemalże niewyczerpanej energii , rząd nasz dobrowolnie rezygnuje z tej alternatywy i lobbuje na rzecz budowy w Polsce opartych na przestarzałej francuskiej technologii - elektrowni atomowych.

Bo czym że innym może być kolejna kuriozalna propozycja budowy w Polsce kompleksu elektrowni atomowych , wiedząc poniekąd i o tym że zasoby paliwa nuklearnego w zastraszających tempie się kurczą . Co więcej cała niemalże Europa bodajże na pniu rezygnuje z tej technologii (patrz Niemcy) przechodząc na inny rodzaj paliw do wytwarzania energii. Doskonałą niemiecką inwestycją( alternatywą) w tym temacie jest gazociąg "Nordstream"..

A co na to rząd polski :

"Ostatni „energetyczny as" Polski wypadł wicepremierowi Pawlakowi z rękawa. Niestety niezauważenie.

Jak widać Unia (Niemcy) doskonale potrafi rozdawać karty i wie jakie "asy" posiada w odwodzie. Co na to nasz "kanclerz" ,,ano właśnie.


Jak z powyższego wynikać by mogło , ów gentleman jest coraz lepszy w te "klocki". Nasuwa mi się pewien komentarz ... wolę jednak w takiej chwili ugryźć się w język i zmilczeć .

Wracając zaś do sedna , z uwagi na wielość dziedzin i mnogość tematów w których to należałoby koniecznie postawić kolejne ważne pytania pozwoliłem sobie w tym wpisie odnieść się jedynie do tych z bardzo szerokiej gamy zagadnień co do których nasuwają mi się największe wątpliwości. Oczywiście że to jedynie "czubek góry lodowej" tego wszystkiego co składać by się mogło na tzw. "dokonania" zwłaszcza tak ubiegłego jak i obecnego rządu.


"Andruch" /Klub GP w Opolu /
http://andruch.blogspot.com/

10 paź 2011

POwyborcze to i owo ...

"Ty przebrzydły smrodzie,
Zakłamany, skundlony poczwarnie narodzie
Zdrajco i sprzedawczyku,
Tępy baranie o chamskim okrzyku"


/R.Kałwa/



(© Katarzyna Prokuska/POLSKA)



Janusz Palikot
foto:


Tym razem elektorat Palikota w akcji..


(źródło) zespół: wpolityce.pl


I...PO-wszystkim , rano obudziliśmy się w raju!

Uznałem , że na tą okoliczność , poniższy wiersz będzie doskonałym odzwierciedleniem tego wszystkiego co dzieje się i w mym wnętrzu.

/ Wiersz poświęcony wyborom parlamentarnym z 9-10-2011r.
Napisany , zapewne , pod wpływem tej szczególnej chwili,
przez mojego znajomego z Opola.
/

Wiersz o tych co wygrali i co ich wybrali

Ty przebrzydły smrodzie,
Zakłamany, skundlony poczwarnie narodzie
Zdrajco i sprzedawczyku,
Tępy baranie o chamskim okrzyku

Ty, co wybierasz złodziei i kłamców,
morderców, oszustów, ubeckich starców
Dziwko, Dziwkarzu, śmieciu przebrzydły
Posłuchaj tych słów, w swej prawdzie „ohydnych”.

Wybrałeś gwałt, poniżenie, niewolę
Wybrałeś brzozę albo topolę
Wybrałeś morderstwa, krzywdy i długi
Wybrałeś, wybrałeś... boś zepsuty lub głupi.

Kochasz tych, co plują ci w oczy
A gdy Cię gwałcą to jęczysz z rozkoszy
Patrzysz, co powie ta zagranica,
Która się śmieje z takiego śmiecia.

Świadomie wolisz kłamstwo od prawdy,
agresję, błazeństwa, kradzieże i wady.
Wolisz gdy kacap szarpię ojczyznę,
gdy jego sługus bije Cię batem
oddajesz własne dzieci w niewolę,

Ty Perło przed Wieprzem... nie jesteś mym bratem.

Nie mają szacunku także dla Ciebie,
oni zniszczą Twe dzieci, Twe kości,
Nie przychodź do mnie by się wyżalić,
Z Nimi nie zaznasz stanu błogości

Tylko pamiętaj, nie będzie litości!

A gdy czyszcząc kible w Londynie
Wiedz, że przypomnę: to co sam chciałeś!
Przecież najlepszych z możliwych wybrałeś,
Bądź z siebie dumny, prostacki łachmyto

Wiesz, to Ty wczoraj przegrałeś...

Polactwu poświęcam


Romuald Kałwa


"Andruch" /Klub GP w Opolu /
http://andruch.blogspot.com/

3 paź 2011

Nie wystraszysz nas Platformo...

Spójrzmy jaki rzeczowy i pełen ciepła przekaz proponuje nam "Prawo i Sprawiedliwość" jako plan do realizacji na najbliższe 4 lata .



Miejmy nadzieję że pomimo różnego rodzaju kłód rzucanych nam pod nogi , przez tych którzy to przez ostatnie 4 lata zepsuli właściwie wszystko co tylko było możliwe, mój Naród wybierze prawdziwą wolność. Długo by wymieniać to co popadło w ruinę i zarosło chaszczami. Polska dnia dzisiejszego to rozpacz tysięcy rodzin pozbawionych dachu nad głową , ogołoconych przez fiskalizm. Ogłupione społeczeństwo aż do tej pory zastanawia się dlaczego to państwo skoro tak zapewniał i sam premier że udzieli wszelkiej niezbędnej w takich przypadkach pomocy - w rzeczywistości nie realizuje tego bądź pomoc jest odkładana ad acta ..

Straszy się PiS-em niczym dawniej babcie straszyły niegrzeczne dzieci - "Babą Jagą". Już widać jak kampania nienawiści przybiera na sile. Ci którzy mają wszystko do stracenia nie przebierają w środkach. Z całą pewnością bieżący tydzień będzie gorący i trudno także przewidzieć jakie jeszcze niespodziewane zdarzenia nam przyniesie. Jak już wiemy w Zielonej Górze doszło do wypadku w którym nieoznakowany radiowóz najechał ze skutkiem śmiertelnym przechodnia , w sam raz podczas objazdu premiera Tuska "Tuskobusem" po Polsce. Nie wiem czy jest prawdą to co usłyszałem od znajomych , którzy słuchali przekazu w mediach na ten temat . W odwecie za śmierć kibica(?) ktoś z tłumu zaatakował stojące nieopodal dwie policjantki , rzucono w nie kostką brukową. Jedną z nich skopano. W takiej sytuacji i to na gorąco trudno o rzeczową analizę. Kto wie czy nie był to misternie zaplanowany o wiele wcześniej "wybuch gniewu".

Mamy gorący ostatni tydzień przedwyborczy . Być może podobne ekscesy pojawią się i w innych miejscach . Licho nie śpi. W związku z tym nie dajmy się wciągać w żadne gierki w wykonaniu "pseudokibiców" czy innych zwolenników "gorących" dyskusji. Donald Tusk ma na pieńku niemalże z całą Polską "Stadionową" . Z pewnością mistrzowie PR których ma na swoich usługach sztab Tuska dwoją się i troją by jakoś wybrnąć z tego impasu . Jeden diabeł wie na jaki jeszcze szatański pomysł mogą wpaść owi jajogłowi by "dowalić" znienawidzonym - KIBOLOM.

Czas nieubłaganie ucieka , zwycięstwo platformy nie jest już takie pewne jak przed 4 laty . Oni o tym dobrze wiedzą. Doszli zapewne do wniosku że jak nie po dobremu to należy postraszyć . A nóż głupi lud się przestraszy . No i zaczęli napuszczać jednych na drugich . Stara rzymska maksyma się kłania . Jak do tej pory niezawodna . "Dziel i rządź". Najbliższy tydzień pokaże czy i tym razem "ludek" da sobą pokierować?

Z żeby nie być gołosłownym przyjrzyjcie się państwo temu co nam proponują w zamian ci którzy straszą nas PiS-em ?



Przyjrzyjcie się państwo sami czy "coś takiego" może być budujące i dawać nadzieję na przyszłość? Po obejrzeniu takich zmanipulowanych scen przychodzi jedno na myśl , czegoś takiego nie mam zamiaru więcej oglądać .

Dlaczego ?

Właśnie dlatego że dobrze pamiętam w jakich okolicznościach dochodziło do takich przepychanek . Dobrze pamiętam również od czego zaczęło się to co później piarowcy Tuska próbują obracać przeciwko nam samym . Dobrze pamiętam z jakiego powodu i w obronie jakich wartości protestowali ci ludzie . Ani słowem autorzy tego "genialnego" spotu nie wspomnieli o osobie prezydenta a zwłaszcza jego haniebnej roli w sprowokowaniu konfliktu wokół Krzyża na placu przed pałacem namiestnikowskim. Dlaczego nie wspomniano słowem o roli "Buffetowej" w całej tej szopce z udziałem Dominika Tarasa i sławnym jego przemarszem "inteligentnych" w obronie wartości innych niźli chrześcijańskie. Słowem też nie wspomniano o "wielkich zasługach" Straży Miejskiej Miasta Stołecznego W-wy w "umilaniu" pobytu grupie modlących się pod Krzyżem. My to wiemy i nic nie zmieni tego co już się stało . Mnie osobiście żadem tego typu denny kicz nie zamydli rzeczywistości.

Moja prośba w związku z tym odnosi się do ludzi samodzielnie myślących - wyciągajmy koniecznie wnioski na bieżąco. Zacznijmy myśleć pozytywnie wbrew temu co próbują sugerować a czym także straszą przedstawiciele sztabu wyborczego Platformy obywatelskiej w swoim najnowszym , ziejącym strachem i przerażeniem - spocie wyborczym.

Na dziś nie wiem kto wygra ale to wiem na pewno że 9 października ja osobiście i prawdopodobnie cała moja rodzina zagłosujemy na "Prawo i Sprawiedliwość"
..
- i niech się dzieje wola Boża.


"Andruch" /Klub GP w Opolu /
http://andruch.blogspot.com/

2 paź 2011

Zapomniane wystapienie A. Leppera w Strasburgu w dniu 19 -11- 2002 r.


Andrzej Lepper (fot. AFP)

Nieco zapomniany tekst wystąpienia Andrzeja Leppera w imieniu "Samoobrony RP" podczas sesji Parlamentu Europejskiego w dniu 19 listopada w 2002 roku.

Mając na względzie to wszystko co działo się już po tamtym czasie warto powrócić do tych słów i przypomnieć sobie przed czym przestrzegał przewodniczący "Samoobrony RP". Tym zaś , którzy do tej pory nie mieli okazji wysłuchać czy też zapoznać się z treścią owego przemówienia , przedkładam do wglądu jego streszczenie.

Andrzej Lepper w swym wystąpieniu powiedział m.in :


Szanowny panie Przewodniczący ,szanowni Państwo.


Przemawiając przed wysokim parlamentem w imieniu klubu "Samoobrony Rzeczpospolitej polskiej", jest to z jednej strony wielki zaszczyt ale z drugiej strony to wielka historyczna odpowiedzialność przed własnym Narodem.

Naród polski w okresie przygotowawczym poniósł duże straty i wyrzeczenia . Zniszczony został polski przemysł włókienniczy , chemiczny , tekstylny. Zniszczony handel , transport usługi. Upada polskie górnictwo i hutnictwo . Niszczone jest polskie rolnictwo wraz z otoczeniem i przetwórstwem rolno-spożywczym. Restrukturyzacja poszczególnych branż okazała się ich likwidacja co przyczyniło się do bezrobocia , które dzisiaj oficjalnie wynosi 3,8 mln. osób tj. ok. 18% a z bezrobociem ukrytym tj. ok. 5 mln. ludzi czyli ok. 28%.

Do tej pory Unia zarobiła na Polsce dziesiątki mld. dolarów na eksporcie do Polski swoich nadwyżek produkcyjnych . To my utrzymujemy w Unii od 1-1,5 mln. miejsc pracy.

Czas na zadośćuczynienie . Przystępując do Unii interesuje nas tylko pełne partnerstwo od pierwszego dnia. Przypominam , że to Naród polski pierwszy stawił czynny opór faszyzmowi i przyczynił się do pokonania hitlerowskich Niemiec. Pokonał komunizm o czym przed 20 laty nikt nawet nie mógł pomyśleć. Przyczynił sie do obalenia "Muru Berlińskiego" , przez co stworzono szansę do poszerzenia Unii Europejskiej . Chcemy być równoprawnym członkiem Unii Europejskiej.

Naszą równoprawność traktujemy jako wartość nadrzędną.

Jesteśmy eurorealistami. Przestrzegam Brukselę i Strasburg , jeżeli Polacy zastaną oszukani i skutkiem manipulacji elit politycznych Polska zostanie wcielona w struktury Unii na zasadach braku partnerstwa , to Polakom nie zabraknie odwagi i determinacji aby wystąpić z Unii Europejskiej. Tak więc przyjęcie Polski do Unii na nierównych zasadach może być początkiem końca takiej Unii , służącej bogatym kosztem biednych.

My Polacy mamy swój honor i swoją godność . Żadnej jałmużny nie chcemy. Żądamy i wierzymy , że Polska zostanie potraktowana uczciwie i po partnersku.

Do tej pory Unia Europejska broniąc nieludzkiej globalizacji tłumaczy polskim władzom , ze były to koszty restrukturyzacji gospodarki. Polskie władze tłumaczą polskiemu społeczeństwu , że to ofiara którą musimy ponieść."Samoobrona" tłumaczy polskiemu społeczeństwu , że są to zasady nieuczciwe , nierównoprawne i nie do przyjęcia.

"Samoobrona" mówi : - dość zniewolenia ekonomicznego Polski i polaków.
"Samoobrona" mówi : - jednoczmy Europę z zachowaniem hierarchii wartości
- Człowiek,
- Rodzina,
- Praca,
- i godne życie .


Dziękuję bardzo .

/ wystąpienie Andrzeja Leppera w imieniu "Samoobrony RP" , podczas sesji Parlamentu Europejskiego w dniu 19 listopada w 2002 roku./



/ źródło : zapis filmowy z wystąpienia Andrzeja Leppera w dn.19 listopada 2002 r./



Pozostawiam ów tekst właściwie bez komentarza . Bo cóż by tu więcej można było dodać. Czy naprawdę jesteśmy skazani na to by do końca świata wytykano nas palcami i śmiano się z nas poza naszymi plecami , powtarzając stare nasze porzekadło :

"Polak tak przed szkodą jak i po szkodzie dalej głupi"

Satysfakcję może mieć co najwyżej sam autor tego wystąpienia , szkoda że dopiero po śmierci . Z czystym sumieniem można przytoczyć za nim :

A nie mówiłem ?
/A.Lepper/


"Andruch" /Klub GP w Opolu /
http://andruch.blogspot.com/

1 paź 2011

Apel red. nacz. "GP" Tomasza Sakiewicza.



Warszawa 24.09.2011


Szanowni Państwo,


9 września ruszyła największa po prawej stronie inicjatywa medialna: "Gazeta Polska Codziennie". Podstawowym celem tej inicjatywy jest przełamanie medialnego monopolu jaki ma obecny obóz władzy. Jak bardzo szkodliwy jest ten monopol widać choćby po ostatnich wydarzeniach. Widzieliśmy byłego wyborcę Platformy Obywatelskiej, który w proteście przeciwko działaniom rządu, dokonał próby samospalenia. Zdecydowana większość mediów w ciągu kilku godzin próbowała stworzyć przekaz, obarczający winą szefa PiS. Do tej akcji przyłączyła się również "Rzeczpospolita". Jej kierownictwo wyraźnie próbuje się dostosować do nowej sytuacji w spółce. Grupa "Rzeczpospolitej" zajmuje się obecnie z niezwykłą zaciętością zwalczaniem "Gazety Polskiej" czego dowodem był mocno reklamowany tekst Michała Szułdrzyńskiego. Nie zmieni tego fakt, że w tygodniku "Uważam rze " i dzienniku pisze wielu prawicowych publicystów. Widać wyraźnie, że zachodzące tam zmiany mają odciągnąć od głosowania wyborców prawicy.

Takie działanie jest o wiele skuteczniejsze niż jakikolwiek tekst w "Gazecie Wyborczej".

Z mediów niekontrolowanych przez władze pozostają, oprócz naszej grupy, jeszcze te związane z Ojcem Rydzykiem. Jednak ich zasięg to zaledwie kilka procent wyborców.

Stworzenie dziennika miało nie tylko pomóc w przełamaniu medialnego monopolu, ale zmniejszyć też skalę agresji wobec prawicy. Trudniej jest kłamać, gdy ktoś może napisać prawdę. Dziennik powinien odegrać kluczową rolę przed wyborami, ale także po wyborach. Jeżeli prawicy uda się przejąć władzę, przy obecnym kryzysie gospodarczym, w kilka miesięcy zostanie po prostu rozjechana.

Dziennik powstał niemal bez środków. Ma wsparcie pozostałych spółek i trochę reklam ze SKOK-ów. Mieliśmy za mało czasu na zdobycie pieniędzy i jeszcze mniej na jego przygotowanie. Zdecydowaliśmy się jednak na start ryzykując niemal wszystko, gdyż to był nasz obowiązek wobec Polski i naszych przyjaciół, którzy zginęli w Smoleńsku.

Od początku spotkamy się z potężnym oporem i bojkotem. Telewizje odmówiły nam reklam. "Ruch" powołując się na decyzje prezydentów miast nie pozwolił na zamieszczenie ramek z gazetami na kioskach. Pierwsze transporty do wielu miejsc albo nie dotarły, albo je specjalnie opóźniono. Tak było na przykład w przypadku przekazania nam gazet rozwożonych drogą lotniczą. Za niezawinione przez nas opóźnienia kolporterzy nakładają na nas kary przekraczające wartość sprzedaży. W wielu kioskach, gdzie gazeta

sprzedała się w całości, następnego dnia została wycofana ze sprzedaży. W mediach jest całkowity zakaz cytowania "Codziennej". Jednocześnie inne gazety wydają miliony złotych by prowadzić kampanie, które mają na celu niewpuszczenie nas na rynek.

Redagujemy gazetę w warunkach skrajnych, czasami bez snu, dyżurując po kilkadziesiąt godzin. Całe kierownictwo redakcji i spółki pracuje za darmo. Pensje dziennikarzy też są mało wygórowane.

Jednak sami nie przełamiemy bojkotu. Jeżeli chcemy mieć własne media wszyscy muszą, i to natychmiast, włączyć się w walkę o sprzedaż dziennika. Trzeba go codziennie kupować ale zachęcać także i innych do czytania. Naszym przeciwnikiem jest nie tylko polityczna cenzura i konkurencja ale rosnąca bieda. Wielu ludzi nie jest w stanie codziennie kupować gazety. Trzeba znaleźć więc dodatkowo kilkadziesiąt tysięcy a przynajmniej kilkanaście tysięcy osób spoza grona tradycyjnych czytelników tygodnika.

Kto może niech kupi drugi egzemplarz i da go sąsiadowi albo koledze. Dostarczajmy gazetę księżom, radnym i osobom znaczącym na naszym terenie. Zachęcajmy ludzi, by wyrobili w sobie nawyk czytania. Przy każdym spotkaniu klubu "Gazety Polskiej" powtarzajmy o konieczności nabywania gazet. Rozdawajmy ją w kawiarniach i salonach piękności. Nie możemy czekać, że sprawę załatwimy po wyborach. Według mojego przeczucia kolejne wybory będą dużo szybciej niż za cztery lata. Bez mediów zostaniemy

- zepchnięci na margines.

Każdy niech da z siebie co może. Jeszcze jeden wysiłek i wygramy.

Sakiewicz: "K..." to były minister - niezalezna.pl
(foto. Bartłomiej Zborowski/PAP)

Tomasz Sakiewicz

------------------------------
Ryszard Kapuściński
ryszard.kapuscinski@gazetapolska.pl
tel. 505 038 217

Biuro Klubów "Gazety Polskiej"
ul. Jagiellońska 11/7
31-011 Kraków


"Andruch" /Klub GP w Opolu /
http://andruch.blogspot.com/

21 wrz 2011

Polska nie potrzebuje "wykształconych" cwaniaczków od robienia kasiorki

"Skóra , fura i komóra" - ot dewiza przyszłych menadżerów Polski.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej, premier Donald Tusk rozpoczął w poniedziałek akcję, w której będzie odwiedzał kilka miejscowości dziennie specjalnym autobusem. Do Małopolski specjalnym „Tuskobusem” pojechał też minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.


- Wyruszamy specjalnym autobusem, przez te trzy tygodnie które nas dzielą od wyborów będę starał się każdego dnia być w co najmniej kilku polskich miejscowościach. Oczywiście będziemy docierać przede wszystkim do miejsc, które bywają trochę na uboczu wielkich zdarzeń, chociaż często także w tych mniejszych miastach dzieją się rzeczy wielkie – nie mówię może o skali, ale o znaczeniu dla lokalnych wspólnot. – powiedział przed wyjazdem premier w poniedziałek na konferencji prasowej na stacji metra „Młociny” w Warszawie.
źródło : http://platforma.org



Wszystko też na to wskazuje że to też elektorat ...POzytywnych inaczej ,,



Kolejny przykład tym razem fanatyzmu ..

Jakie spustoszenie w psychice wydawałoby się normalnej osoby pod słońcem , potrafi uczynić zbyt duża dawka toksycznego "promieniowania" płynącego z takich mediów jak : GW, TVN , Polsatu ..czy też i z innej jeszcze trucizny medialnej nazwijmy ją w skrócie - "palikoterapią" . Poniższy przykład dowodzi niezbicie że jest to zjawisko na tyle niebezpieczne iż grozi totalnym paraliżem instynktów samozachowawczych przynależnych grupie "Homo Sapiens"..



Tym razem nie skończyło się na ulicznej pyskówce ..


"Kain zabił Abla" - Mord Polityczny w Łodzi ..

To się nie powinno wydarzyć a skoro już się wydarzyło ,to jakie wnioski z tego wyciągnięto ? Prasa niemalże po tygodniu nabrała wody w usta , część publicystów "salonowych" wręcz oskarżało PiS o podżeganie to wojny . Stąd i - doczekali się . Pamiętacie państwo owe kpiny w wykonaniu marszałka Niesiołowskiego pod adresem tak PiS-u jak i całego elektoratu ..

Pytanie samo ciśnie się na usta . Czy tak ma wyglądać "krajobraz" po tak okropnej zbrodni ? Pozostawiam to pytanie niczym miecz Demoklesa wiszący nad tym rządem...a zwłaszcza parlamentem .

Przejdźmy zatem do kolejnej kwestii:

Proszę mi powiedzieć jak tu żyć, panie Tusk?
-Pyta sfrustrowany mieszkaniec Polski ..
Który to dopiero co stracił cały dorobek swego życia ..
Pod wodą znalazła się cała plantacja papryki ...
- dotychczasowe źródło utrzymania całej jego rodziny.



Następny przykład ..

Powodzianie znów pytają , stawiając wprost trudne pytania ..
Co na to pan premier Tusk ..?
Ani beee , ani meee ani kukuryku !



Kilka z wypowiedzi pod tym filmem na YT :

Szmaciarz łba nie ma odwagi? podnieść, stoi jak pizda. Zajebać z liścia kopnąć w dupę.
POzorant jebany!!!
baranekhook 1 miesiąc temu 37

kaszub jeden... jak spod byka? patrzył na tą babine...
Pewnie scenariusz mu się nie zgadzał... albo tekstu zapomniał..
DjTomekGT 1 miesiąc temu 12

Szkoda, że nie powiedział: "PISowskie bobry podgryzły tamę i stąd ta powódź!".?:P
mepitepi 11 godz. temu

Kolejny "sukces" pana Tuska tym razem w eueroparlamencie ,..


"Na jakiej planecie pan żyje ? " - pyta polskiego premiera eurodeputowany Nigel Farage ..

Znany ze swej ciętej riposty deputowany do parlamentu UE nie pozostawił na polskim premierze przysłowiowej suchej nitki. Jak widać i tam nie znalazł zrozumienia a tym bardziej poklasku nasz "wizjoner". Trudno też i oczekiwać panie premierze Tusk aprobaty ze strony ludzi inteligentnych w chwili gdy próbuje Im pan robić "wodę z mózgu".
Ot kolejny już raz źle trafił nasz "cudotwórca" ...

Kolejny już przykład tym razem z polskiego "podwórka" może raczej stadionu -

Mówiąc oględniej - u kibiców jak się okazuje nie tylko polskich - pan "płemieł" ma też "pod górkę"


Kibice wieszają "Donka" na płocie , ten w odwecie zamknął "Starucha"..

Prawda jest taka że może mu zabraknąć w podsumowaniu kampanii wyborczej , tych kilku tysięcy głosów tak potrzebnych do objęcia ponownie teki premierowskiej.

Sam się już przekonał że kibice potrafią być "pamiętliwi"...

No tak a co na to sam zainteresowany ..
A proszę ..



W podsumowaniu :

Tegoroczna kampania niemalże na finiszu stąd i wesoły "Tuskobus" rusza w Polskę ..
Trzeba wpierw "siać" by z kolei móc w spokoju przez następne kolejne lata kosić "kasiorę".. Kto wie a nóż te "matoły" znów łykną kolejną już porcję mrzonek ...- myśli sobie nasz "wódz". Kto to wie , mamy przecież społeczeństwo coraz bardziej inteligentne - "inaczej".


foto:źródło

"Nieważne jak i skąd , chociażby i po trupach byle do celu" - ot dewiza owych "wykształconych" z wielkich miast , oni z pewnością nie zawiodą .. .


"Andruch" /Klub GP w Opolu /
http://andruch.blogspot.com/

30 sie 2011

List otwarty ...( do władz PiS )

Poniższy tekst zamieszczam tym samym upubliczniam za zgodą i na wyraźną prośbę pani Marty Święcickiej - przewodniczącej Klubu "Gazety Polskiej" w Gliwicach ...

Wtorek, 30 Sierpień 2011

WYBORY do Sejmu i Senatu RP 2011


Gliwice, 28 sierpnia 2011 r.

List otwarty

Pan Ryszard Kapuściński

Prezes Klubów Gazety Polskiej

Szanowny Panie Prezesie

Piszę na prośbę klubowiczów z wielu miast Polski. Zdumieni i zasmuceni są brakiem zaproszenia na Konwencję PiS 20 sierpnia w Warszawie. Wtedy wiele różnych ugrupowań podpisało porozumienie wyborcze. Brak naszej obecności to nie przypadek i nie przeoczenie. Tego nietaktu nie naprawiono przy okazji następnej konwencji we Wrocławiu 27 sierpnia – Premier nie wspomniał jednym słowem o klubach, wymienił wszak i słusznie, stowarzyszenia wspierające. Ciekawi jesteśmy kto nas skreślił. Czy Premier Jarosław Kaczyński zauważył tą niezręczność?

Jarosław Kaczyński był gościem na naszym Zjeździe pod Piotrkowem Trybunalskim. Mówił wspaniałe słowa również o nas. Nie dopuszczamy myśli, że teraz o nas zapomniał. Spotykaliśmy się z nim wiele razy i zawsze miał do nas stosunek bardzo pozytywny.

Wiemy, że Premier jest bardzo zapracowany. Jego program dnia, działalność, wystąpienia przygotowuje sztab ludzi mu oddanych. Czyżby uznano za pewnik, że kluby GP i tak są zawsze wierne PiS-owi i nie trzeba o nie zabiegać?

Może partyjni „pisowcy” boją się konkurencji organizacji społecznych, czyli nas bezpartyjnych, bezpłatnych zbieraczy podpisów na listy PiS, pozyskujących i zjednujących wyborców, kandydatów do prac w komisjach i na mężów zaufania, inicjatorów i uczestników Mszy św. w intencji ś.p. Prezydenta i wszystkich ofiar Smoleńska?

Wspieramy PiS i będziemy wspierać gdyż uważamy, że jest jedyną, najlepszą alternatywą do rządzenia w Polsce, ale czy PiS-owi jesteśmy jeszcze potrzebni?

Proszę o bezpośrednie powiadomienie Prezesa Jarosława Kaczyńskiego o naszych odczuciach.

Z wyrazami szacunku

płk lek. med. Jan Święcicki


Gliwicki Klub
Gazety Polskiej



"Andruch" /Klub GP w Opolu /
http://andruch.blogspot.com/

28 sie 2011

Kod kulturowy nowożytnego judaizmu

Portret: Krzysztof Kłopotowski
Krzysztof Kłopotowski
Publicysta i krytyk filmowy, autor zbioru tekstów "Obalanie idoli", cyklu reportażowego "Mondo Manhattan" i programu "Kinematograf" dla TVP1, "KinoRozmównicy" dla TVPuls, korespondent nowojorski b. Radia Wolna Europa, działacz przykościelnego obiegu kulturalnego w latach osiemdziesiątych, szef działu kultury w "Tygodniku Solidarność" w 1981. Publikuje w Rzeczpospolitej i na blogu w Salon24.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Amerykański badacz tego problemu wyodrębnił kilka celów, jakie nowożytny judaizm stawia sobie wobec kultury chrześcijańskiej w Stanach Zjednoczonych:

1. Wpoić poczucie winy za kulturę przenikniętą antysemityzmem, która umożliwiła Holocaust.
2. Ośmieszać i zwalczać kościół katolicki jako najpotężniejszą instytucję chrześcijaństwa winną wpojenia masom antysemityzmu i wykluczania Żydów.
3. Całkowicie oczyścić z chrześcijaństwa przestrzeń publiczną.
4. Podważać spoistość społeczeństwa chrześcijańskiego przez szerzenie indywidualizmu i relatywizację wartości, gdyż tylko w takim społeczeństwie mniejszość żydowska czuje się bezpiecznie.
5. Propagować wielokulturowość i masową imigrację z powodu jak wyżej.
6. Kwestionować dumę narodową kraju gospodarza jako przejaw patologicznego nacjonalizmu, też z powodu jak wyżej.
7. Propagować swobodę obyczajową, zwłaszcza seksualną i podążanie za przyjemnościami, bo taki jest popyt mas, a można na tym skorzystać powiększając swą przewagę.

Czy mi się wydaje, czy to wygląda na linię redakcyjną Gazety Wyborczej?
Ten program jest realizowany pod szlachetnymi hasłami uniwersalnego humanizmu.

Fragmenty tekstu zaczerpniętego z artykułu K.Kłopotowskiego pt: "Warto przytoczyć te refleksje, gdy "GW" pozywa do sądu polskiego poetę" a zamieszczonego "wPolityce"..
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Pośród bodajże 107 komentarzy jakie pojawiły się pod samym tekstem mnie zainteresował autor podpisujący się nickiem "fritz"..
Te komentarze jak dla mnie stały się dopełnieniem przesłania świadomego czy też nie samego autora artykułu. Z uwagi na to pozwoliłem sobie co ciekawsze fragmenty owych wypowiedzi zacytować :

fritz 19 Marca 2011  00:46:54

*** PODSUMOWANIE *.
Pan Klopotowski stwierdza, ze Polacy po tym jak im czesc Polskiej Inteligencji wymordowali Niemcy a druga czesc zydokomuna do tego stopnia zglupieli, ze nie maja teraz zadnego zaplecza intelektualnego aby istniec jako samodzielny Narod i dlatego powinni sie dobrowalnie podporzadkowac herrenrasse rzadzacej w Polsce bo i tak nie maja najmniejszej szansy, poniewaz demokracja jest fikcja i panuje dyktatura medialna herrenrasse. Jedynym wyjsciem dla Polakow jest kohabicja a wiec judeopolonia. Polacy pomimo tego, ze Zydzi ich nienawidza, nie powinni z tracic nadzieji, ze po paru generacjach wynarodowiony Zyd sie spolonizuje co podwyszy IQ Polakow. OBLED albo NAZIZM. Panie Klopotowski, POLSKA INTELIGENCJA juz sie odrodzila i wystarczy, zeby PiS WYGRAL teraz wybory wiekszoscia konstytucyjna a wplyw herrenrasse zostanie niezwykle zredukowany a Polska bedzie Polska, Polacy Polakami. DZIEKI za DOSKONALE przedstawienie kodu zydowkiego i mechanizmu dzialania GW.

Czesc 1: Patriotyzm Rymkiewicza, ktorego formy autor zupelnie nie rozumie. Wynika ona z oceny przez Niego stanu Polskiego Narodu. Ocenia ja jako bardzo oslabiona, dlatego szuka punktu oparcia, szuka meta-Polskosci jako punktu wyjscia.. Robi to, co autor nieco pozniej chwali u Zydow jako mechanizm "spoistosci grupowej". Dlatego opiera sie na zakodowanej swiadomosci narodowej pochodzacej z okresu walki o niepodleglosc, walki zakonczonej wielkim zwyciestwem, odzyskaniem wolnosci po pokonaniu zydobolszewickiej nawaly. Rymkiewicz w zadnym przypadku nie odcina sie od "wyrafinowania" intelektualnego, tylko ze domu nie mozna zaczynac budowac od dachu, tylko od fundamentow [mentalnych].

Czesc 2. Zydzi zaplacili wysoka cene nie za to, ze chcieli zachowac odrebnosc (np. mormonii tez to robia albo Tatarzy zyjacy w Polsce od 300 lat) ale za, uogolniajac "szyderstw z kultury niemieckiej". Dokladnie z taka sama przestepcza antypolska i nazistowska orgia mamy teraz docznienia w Polsce. Zydow spotykaly nieszczescia za brak respektu i poszanowania wobec Narodu, ktory udzielal im gosciny. Wplyw Zydow na rozwoj Polski, I RP byl bardzo negatywny a nie pozytywnie rewolucyjny. Mowil juz o tym hetman Zamyski (Polska byla wtedy mocarstwem), stwierdzajac, ze hamuja rozwoj handlu. Rownoczesnie mowil, zeby dal sobie odciac ramie, aby byli wolni. To jest przyklad tej Polskiej Tolerancji. Trzeba dodac, samobojczej tolerancji.

Czesc 3. Cele Zydow i metody postepowania. Bardzo dobrze przedstawione. Ale nie do konca. Brakuje celu, do ktorego Zydzi daza. A celem jest powtorka z Palastyny. Ziemkiewicz napisal kiedys artykul pod tytulem I ty zostaniesz antysemita (czy podobnie). Teraz moze napisac nastepny: I ty zostanie Palestynczykiem. O ile nie zacniesz sie bronic, Polaku. Obrona teraz polega na bezwarunkowym poparciu Jaroslawa Kaczynskiego i PiSu. Historia Polski i literatura musza wrocic do szkoly. Poziom szkolnictwa zostal najpierw obnizony przez Handke, potem przez SLD, a teraz calkowicie zdegradowany przez Hall. Wszystko liberalni Zydzi z Uni Wolnosci.

Czesc 4. Rady autora. Radzi utworzenie judeopoloni z tubylcami, Polakami. Radzi, zebysmy uczyli sie od Zydow jak dbac o rodzine, o wychowanie, o wartosci. Zapomina, ze Zydzi robia wszystko, zeby wlasnie to nie bylo mozliwe. I dokladnie tutaj zamyka sie kolo z Rymkiewiczem ktory chce odrodzenia sie wspolnoty polskiej, polskich wartosci, POLSKIEGO PRAGNIENIE WOLNSCI. po to, aby mogla sie dalej rozwiajac. Ten POLITYCZNY PROCES ma raz na zawsze zamknac Polakom mordy, pozbawic mozliwosci bronienia sie przez zydowska dominacja. Autor zapomnial dodac, ze Polacy powinni nauczyc sie od Zydow zydowskiej ksenofobi i braku tolerancji.
Inteligencja. Polscy (etniczni) Inzynierowie, Professorowie, Matematycy nalezeli do najlepszych na swiecie, (np. Banach czy tez rozbicie kodu enigmy). Pan Weiss z Izraela zwrocal uwage na fenomen, ze Zydzi z Polski sa szczegolnie inteligentni w porownaniu z innych Zydami. Tych Zydow z Polski rozni od Zydow z innych krajow jedna rzecz: Polskie Geny.

Tyle w kwestii komentarzy wspomnianego już wcześniej pana/i o pseudonimie "Fritz"...

Sam artykuł zrobił i na mnie wielkie wrażenie chociażby z powodu tego w kwestii, jakich to wyrafinowanych "narzędzi" wróg używa by nas zmiękczyć a tym samym uśpić naszą czujność by w konsekwencji nas całkowicie usidlić i posiąść ..


foto:wpolityce.pl    J.M. Rymkiewicz

cyt: Proces wytoczony J.M. Rymkiewiczowi przez koncern Agora ma nie tylko doraźne znaczenie polityczne. Rzuca też światło na jeden z najważniejszych wątków historii - misję judaizmu wobec zachodniej cywilizacji.
źródło:wpolityce.pl

Tych opornych nie dających się "osiodłać" spośród naszej inteligencji , jak bohater poeta J.M. Rymkiewicz o którym to wspomina sam publicysta na łamach artykułu , bardzo skutecznie eliminuje się z głównego obiegu , wytaczając im po prostu sprawy sądowe. Tą samą drogą ustala się zarazem "poprawną" interpretację patriotyzmu ..


śp.dr Dariusz Ratajczak

Nie inaczej się działo z innym "zbuntowanym" , pracownikiem dydaktycznym , wykładowcą historii na Uniwersytecie Opolskim panem dr Dariuszem Ratajczakiem za przytoczenie opinii innego autora , bardzo kontrowersyjnej swoją drogą , przypisano mu winę jakoby to on sam szerzył owo "kłamstwo oświęcimskie" . Stał się tym samym "persona non grata" w całym miejscowym środowisku akademickim , oczywiście że "Agora" i jej organ prasowy GW grały tu pierwsze skrzypce ..

Sprawa oczywiście oparła się o sąd ..W dalszej kolejności wykluczenie ze społeczności akademickiej i zakaz wykonywania zawodu (wilczy bilet) ..W konsekwencji były wykładowca trafił do "Powiatowego Urzędu Pracy" w poszukiwaniu nowych możliwości przeżycia . W końcu po wielu staraniach zatrudnił się jako bodajże "dozorca" z pensją w wys. najniższej krajowej . Jak widać kara za przekraczanie pewnych nie pisanych norm obowiązujących przede wszystkim nas-Gojów może być straszna i grozić w konsekwencji nie tylko tzw. "emigracją wewnętrzną" , czasami kończy się i nawet śmiercią (z rozpaczy ? ).

Oczywiście temu podobnych przykładów "interwencji" ..tej zasłużonej dla krzewienia "kultury narodowej"- formacji , znalazło by się zapewne o wiele więcej. Ja posłużyłem się pojedynczym przykładem , który znam osobiście bo pochodzę z miasta w którym to zdarzenie miało miejsce. Żyją tam jak najbardziej w poczuciu dobrze spełnionej misji Jego byli przełożeni czy nawet koledzy ..Szkoda tylko że gdy stało się to co się stało nikt publicznie nie odważył się zaprotestować wobec takiej postawy jaką zaprezentowali członkowie komisji dyscyplinarnej czy w końcu ktoś tak znany jak były rektor Uniwersytetu Opolskiego - prof.St.Sławomir Nicieja.

Skład osławionej komisji dyscyplinarnej :

- (wówczas dr)Stefan Grochalski
- Prof. Krystyna Czaja
- prof.Maciej Dymkowski
- Ks.Dr Grzegorz Kadzioch
- Prof dr Włodzimierz Kaczorowski
- PROF. WIESŁAW ŁUKASZEWSKI


prof. dr hab. inż. Krystyna Czaja wybrana na funkcję Rektora Uniwersytetu Opolskiego na kadencję 2008-2012.
źródło : http://www.aktywista.uni.opole.pl/news.php?id=94...

Zgodnie z tym co wówczas usłyszałem osobiście z ust dr. Ratajczaka , ów prof. St.Sławomir Nicieja, obiecał w pierwszej fazie Jemu - osobiście , wstawić się za Nim w tej sprawie "wyżej", że nie może dojść do sytuacji by "zamykano usta prawdzie .."


prof. St.Sławomir Nicieja

Finał chyba wszyscy dobrze znają ,...



Polecam bardziej zainteresowanym tekst jaki ukazał się w "Bibule" na ten temat..
"Wspomnienie o śp. dr Dariuszu Ratajczaku – Zbigniew Rutkowski" ...
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

http://niepoprawni.pl/blog/417/prawo-do-zycia-dr-ratajczak-i-wymiar-sprawiedliwosci
http://www.traditia.fora.pl/historia,41/wywiad-z-historykiem-dr-dariuszem-ratajczakiem,1423.html


"Andruch" /Klub GP w Opolu /http://andruch.blogspot.com/

23 sie 2011

Ostatnie Tango Rzeczypospolitej



Obejrzyj i prześlij dalej. Jest to film, którego nie zobaczycie już na YouTube. Autor adresu YT otrzymał groźby za umieszczenie tego filmu. Trzeba przeciwstawić się bandyckiemu towarzystwu i przesyłać ten film jak najszerzej i jak najdalej.
--
Pozdrawia,

Walerian Wiśniewski
Klub GP Konstantynów Łódzki


"Andruch" /Klub GP w Opolu /
http://andruch.blogspot.com/

15 sie 2011

Witaj w POlskim "Raju" ...wybory 2011.

Prawdziwe oblicze ...PO

A Ty właśnie nie bądź kolejny już raz "mądry ale po szkodzie" i "oddaj głos" na Tych co wiernie służyli i nadal służyć będą radą i staną w obronie gdy nadejdzie i taka chwila - nie będą szczędzić także i własnej krwi , gdy inni obcy , naszą Matkę-Ojczyznę bezlitośnie "tarmoszą" , każdego niemalże dnia grabiąc i plądrując co tylko pochwycą w swoje chciwe łapska..

Naszych współbraci lekką ręką oddając w przysłowiowy "jasyr" obcym korporacjom i biznesom niewiadomego pochodzenia ..Ci zaś płacą im jałmużnę nie mającą nic wspólnego z realnym wynagrodzeniem jakie za podobną pracę uzyskują pracownicy w innych częściach "Eurolandu"...

Chyba nie tędy droga do dobrobytu , to nie ten scenariusz mieli na myśli Ci co zakładali pierwszą "Solidarność" ..Pani Ania Walentynowicz , państwo Gwiazdowie , Krzysztof Wyszkowski czy inni nie wymienieni z nazwiska działacze tamtego sierpnia 1980 roku ..

Przyjrzyjmy się zatem bliżej tym co władają niemalże od lat 4 naszą Ojczyzną . Prawdę mówiąc dokonania ich są "imponujące" jeśli chodzi o destrukcję i to niemalże w każdej dziedzinie -sektorze "naszej" ( czy aby polskiej ) gospodarki ..Nie wspominając już o służbie zdrowia , ubezpieczeniach społecznych , obronności itd..



Czy po tym tak okropnym czasie rządów tych hien w "ludzkich skórach" można mieć jeszcze jakieś wątpliwości jakie to kolejne scenariusze czy rozwiązania mogą nam "zaoferować" w najbliższej przyszłości?

Jak wiadomo droga "Węgierska" ich nie interesuje ..zatem czeka nas powtórka z Grecji bądź inne rozwiązanie w stylu Ameryki Południowej ..

Czy zatem jest jakieś inne wyjście z tego impasu ..? Osobiście jestem przekonany że nie ma sytuacji bez wyjścia , rzecz w tym czy w odpowiedniej liczbie zdecydujemy się na ten inny wariant..

Najbliższe wybory pokażą czy tak się stanie , czy też pójdziemy na dno ...


"Andruch" /Klub GP w Opolu /
http://andruch.blogspot.com/

26 cze 2011

Z wizytą u państwa Ziębów w Wilkowie [fotorelacja]

W nawiązaniu do moich wcześniejszych publikacji dotyczących tego tematu , przypominam że jak do tej pory ukazały się trzy artykuły o perypetiach rodziny Ziębów z Wilkowa w woj.opolskim.
Rodziny Ziębów z Wilkowa - perypetii c.d
Jak pomóc rodzinie Ziębów z Wilkowa ? (cd.)
"Miej serce i patrzaj w serce" (A.Mickiewicz)

Ten jest kolejnym z tego cyklu. Mam nadzieję że choć w części pozwoli przyjrzeć się bardziej z bliska całej tej skomplikowanej sytuacji z jakiej od bez mała 4 lat znajduje się rodzina Ziębów z Wilkowa w wo. opolskim.

Pomimo braku czasu jak również z uwagi na ważkość tematu poprosiłem szefa o urlop i w zeszły piątek 24-czerwca 2011 r. po czym postanowiłem sam osobiście odwiedzić Wilków w tym oczywiście przeprowadzić bezpośrednio rozmowę z rodziną Ziębów ale też nie tylko z nimi..


Wpierw naturalnie postanowiłem rozejrzeć się w okolicy i zasięgnąć tzw. "języka" u samych mieszkańców w kwestii jak postrzegają ów problem , który to stał się ostatnio wręcz wizytówką Wilkowa zwłaszcza w internecie. A wszystko to za sprawą oczywiście państwa Ziębów zamieszkujących zrujnowaną przed czterema laty , przez przetaczającą się w okolicy potężną wichurę , która to zerwała na sporej części ich posesji mieszczącej się przy ul.Długiej 25 , dach i na tyle uszkodziła samą konstrukcję budynku , że w dwa dni po tym zdarzeniu Inspektor nadzoru Budowlanego z Namysłowa, po wstępnych oględzinach nakazał opuścić i to natychmiast tę część budynku nad którą widniała potężna dziura w której to miejscu jeszcze nie tak dawno stała więźba dachowa pod którą leżały sobie belki stropowe a wszystko to oczywiście przykryte było do tej pory dachówką.

W jednej chwili musieli salwować się ucieczką . Gmina na domiar złego nie była przygotowana na taką sytuację i póki co państwo Ziębowie wraz z całą rodziną w tym i teściami pana Darka musieli zamieszkać kątem u sąsiadów . Dobre i to jak wspomina tamten koszmarny czas pani Marzena .

Sam Dariusz Zięba podczas moich odwiedzin był nieobecny (co wyjaśnia w liście który zamieszczam poniżej) w tym momencie przebywał w pracy którą od czasu do czasu wykonuje . W razie potrzeby "wzywany" jest na telefon. Pracuje na umowę zlecenie w zakładzie pogrzebowym "Styks" w Namysłowie. Z uwagi na specyfikę zatrudnienia w tym miejscu Polski (duże bezrobocie), sam fakt znalezienia choć takiego źródła dochodu należy uznać za i tak niewątpliwy sukces .



Całą obszerną wypowiedź żony pana Darka - Marzeny a także jego teścia pana Rykaczewskiego którzy to dość szczegółowo opowiedzieli o tym wszystkim przed kamerą zamieszczam pod spodem w postaci nagrań Video zarejestrowanych podczas wspomnianej piątkowej wizyty tj. 24 czerwca 2011 roku...


W tym miejscu warto by przybliżyć nieco całą resztę rodziny , przedstawiając każdego z nich z osobna ..

Na kolanach u mamy Marzeny siedzi młodsza z córek 5 letnia Daria


Kolejna tym razem starsza z córek 6 letnia Basia.


Młodszy z synów pani Marzeny z poprzedniego małżeństwa 12 letni Krystian ..
Jak zapytałem o czym marzy ..w odpowiedzi usłyszałem :
"chciałbym mieć komórkę"...


Najstarszy syn z poprzedniego małżeństwa pani Marzeny 19 letni Mateusz Pawlak. W tej chwili pobiera praktyki czeladnicze u miejscowego piekarza za którą to pracę otrzymuje w ramach wynagrodzenia około 500 zł z tego jego szef odtrąca sobie 300-400 zł za "pieczywo" które przynosi z pracy do domu. Pozostałe 100-150 zł i tak oddaje mamie ..
Widziałem też i komputer w domu , w pokoju najstarszego syna , który państwo Ziębowie zakupili za stypendium jakie otrzymali na dzieci . Jak twierdzą i trudno z nimi się nie zgodzić ...
"komputer" jest przede wszystkim narzędziem do porozumiewania się ze współczesnym światem .Stanowi też zarazem jaką taką gwarancję tego że i ich dzieci będą w stosownej chwili umiały nawiązać równorzędną rywalizację ze swoimi rówieśnikami. Całą tą wypowiedź można odsłuchać w części video zamieszczonej u dołu artykułu. W dodatku z uwagi na oszczędność korzystają tylko i wyłącznie z najsłabszego z oferowanych przez miejscowego operatora łączy. ( 0.5 mb ).
Kolejna sprawa dotycząca telewizji satelitarnej którą posiadają państwo Ziębowie. Owszem jedna z anten umieszczona na budynku należy do państwa Ziębów do której przyłączony jest 23 calowy telewizorek natomiast druga z anten należy do teścia pana Darka - pana Rykaczewskiego także i ów większy z telewizorów na których i tak non stop lecą bajki dla dzieci , które i tak oglądają dziewczynki ...

By nie pominąć i tego zwróciłem się do pani Marzeny z pytaniem dotyczącym owej wypowiedzi samego wójta Wilkowa ale poprzedniej kadencji pana Szulakowskiego , który to miał ponoć wyrazić się w te słowa o pani mężu :

cyt:" " W NASZEJ GMINIE PRACOWNICY OSRODKA OPIEKI STWIERDZILI JEDNOGŁOŚNIE ŻE TAKIEGO WŻODA NA SWOJEJ DUPIE JESZCZE NIE MIELI I ŻE GRUBO BĘDĘ ŻAŁOWAŁ ŻE ZNOWU ZACZYNAM ICH TYKAĆ "..
/ fragment z listu przesłanego do mnie przez D. Ziębę /"
W odpowiedzi pani Marzena jak i pan Rykaczewski potwierdzili to wszystko , dodała też że kolejne pomówienia pod adresem jej męża a które to dotyczą tego że mąż jej także nazywany jest złośliwie przez innych - "dziciorobem" . Stwierdziła też że są to najzwyklejsze pomówienia w dodatku nie mające pokrycia w faktach . Prawda jest taka że dopiero od 8 lat są małżeństwem i z tego związku mają jedynie te dwie śliczne córeczki Basię i Darię..Co zatem idzie to kolejna z plotek rozsiewana przez nieżyczliwych im ludzi .


Tyle w samej kwestii "luksusów" o których to naczytałem się w internecie zwłaszcza gdy dotyczy to samych komentarzy zamieszczanych także pod moimi artykułami.

Wobec tego co usłyszałem poprosiłem moich rozmówców by w kilku słowach zawarli to czego oczekują , jakiej konkretnie pomocy się spodziewają tak po samej gminie jak i z innych niewymienianych w tekście źródeł ?

Pan Rykaczewski oznajmił mi wówczas że przede wszystkim pomoc jakiej się spodziewa polegać powinna na zapewnieniu przez gminę wsparcia w postaci tak materiału do samej odbudowy zrujnowanego budynku jak i fachowej pomocy . Same pieniądze jako takie nie są mu potrzebne..


Tyle póki co w samej kwestii rodziny Ziębów , wracając zaś do tematu odwiedziłem w między czasie i inne miejsca w Wilkowie, podejmując tym samym próby nawiązania rozmów także z innymi mieszkańcami napotkanymi podczas mojej krótkiej przechadzki po Wilkowie. Z czego relację zamieściłem poniżej.

Jak się następnie okazać miało w całej miejscowości Wilków jedyne osoby które podjęły oficjalnie temat i wyraziły zgodę na upublicznienie tak swoich danych osobowych jak i swego wizerunku w postaci fotografii - byli nimi pani Irena Wagner Cichosz - sekretarz pana wójta i pani Bojczuk Beata aptekarka prowadząca miejscowy punkt apteczny przy ul.Długiej w tymże Wilkowie.. Wypowiedzi tych wspomnianych osób zamieszczam poniżej w umieszczając je w porządku chronologicznym.

Natomiast tak oczekiwana przeze mnie wizyta w miejscowym GOPS skończyła się w pewnym sensie fiaskiem gdyż na moją prośbę o ustosunkowanie się do zagadnienia - wiadomym było że chodzi o sprawę państwa Ziębów - w odpowiedzi ze strony samej pani kierownik ośrodka Stanisławy Witek , usłyszałem m.in. , że :

cyt: "z uwagi na niedawno odbyte szkolenie nie udzieli mi żadnej wiążącej odpowiedzi pod nieobecność pana Dariusza Zięby " (...)

Jak stwierdziła w dalszej rozmowie , owszem odpowie na wszelkie pytania ale tylko jeśli przyjdziemy razem . Nie wyraziła również zgody na upublicznianie fotografii swej osoby ...Tak naprawdę to nie pozwoliła nawet bym zrobił jakiekolwiek zdjęcie z jej udziałem choćby dla siebie prywatnie ..

Póki co publikacja ta ma za cel ukazanie stosunku kierownictwa miejscowej GOPS w tym samej pani Stanisławy Witek do tej sprawy jak również zawiera w sobie (wstępnie) tzw. wersję roboczą potencjalnego "pisma-odezwy" jakie winno być skierowane do pana wójta Bogdana Zdyba a które to w swej treści dotyka oczywiście samego zagadnienia czyli jego roli , w tym zwłaszcza roli jego bezpośredniego poprzednika wójta pana Szulakowskiego , w zapewnieniu państwu Ziębom dalszej pomocy tak w odbudowie zrujnowanej przez huragan posesji w dniu 17 stycznia 2007 r. jak też zapewnieniu dalszego wsparcia tej rodzinie , chociażby z uwagi na czwórkę dzieci jakie zamieszkują pod tym adresem .W tym dwójka dzieci przedszkolnych . Będzie tam również poruszona kwestia wyjaśnienia sprawy dotyczącej źle przeprowadzonych prac remontowych dachu posesji przy ul.Długiej 25 w gminie Wilków ( k.Namysłowa) przeprowadzanych w zeszłym roku tj.2010 przez ekipę budowlaną w ramach udzielonej pomocy jaką zaoferowały władze gminy Wilków poszkodowanej rodzinie państwa Ziębów.

O czym nadmienia w swej wypowiedzi przed kamerą sam pan Rykaczewski , w materiale video zamieszczonym w artykule . Całość jego wypowiedzi potwierdza również żona pana Darka Zięby , pani Marzena.

Sam będąc u państwa Ziębów w piątek 24-czerwca br. stwierdziłem że warunki jakie tam zastałem są iście spartańskie.. W jednej części pomieszczenia na długości niemalże całego sufitu straszą gołe deski z powały .


Z relacji pana Rykaczewskiego - teścia Dariusza Zięby , jak i jego żony Marzeny Zięba wynika jednoznacznie , że na niedawno remontowanej części posesji , dach w dalszym ciągu przecieka .

Z dalszej rozmowy z panem Rykaczewskim dowiadujemy się , że ekipa remontowa która zjawiła się zeszłego roku na polecenie władz gminnych, i owszem, pokryła uszkodzoną część dachu nową blachą , ale nie dokonała przy tym ( zdaniem pana Rykaczewskiego) wręcz koniecznej wymiany spróchniałych belek stropowych w tej remontowanej części dachowej posesji . Dodatkowo ściana szczytowa nie jest związana z całością konstrukcji poprzez odpowiednie wiązanie ...To oznacza że jest tylko "przyklejona"" do ścian nośnych budynku - powiada pan Rykaczewski.

Co z tego powiada dalej pan Rykaczewski że blacha jest nowa jak spróchniałe belki stropowe mogą nie wytrzymać najbliższej zimy .Pod nawałą zalegającej masy śniegu cała ta konstrukcja może runąć do środka powodując nie tylko kolejne straty materialne ale i nie wykluczone że może też stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia czy wręcz życia jej mieszkańców. Przypomnijmy zatem że pod tym niepewnym dachem zamieszkuje czwórka dzieci w tym kilkoro dorosłych ."

By przekaz był w miarę obiektywnym starałem się nim udałem się do samej posesji państwa Ziębów odwiedzić wpierw urząd gminy by poprosić obecnego pana wójta o chwilę rozmowy . Liczyłem na to , że uda mi się zadać mu kilka z nurtujących mnie pytań . Niestety gospodarz gminy był nieobecny za to przyjęła mnie bardzo serdecznie


foto: pani Irena Wagner Cichosz - sekretarz pana wójta ...

Naturalnie przedstawiła mi bardzo szczegółowo sytuację gminy w kontekście tej sprawy , przy czym co do szczegółów poprosiła mnie bym w tej sprawie zwrócił się bezpośrednio do samego urzędującego obecnie wójta pana Bogdana Zdyba . Zapewniła mnie również , że mogę w każdej chwili zatelefonować do niego (774195511 wew.11) i umówić się przy jakiejś innej okazji na rozmowę w każdej z kwestii dotyczącej wspomnianego tematu . Pani sekretarz niejako usprawiedliwiając osobę pana wójta nadmieniła iż obecnie sprawujący kadencję wójt pełni swą funkcję dopiero od pół roku stąd i wiedza jego w tym temacie może być nader skromną . Co nie oznacza że sama sprawa go nie obchodzi. Wręcz przeciwnie , jak zapewniła mnie pani sekretarz , pan wójt odpowie także na każde pismo (literalnie) , które wpłynie w tej sprawie do urzędu.

W trakcie rozmowy pani sekretarz wspomniała o inicjatywie administracji gminnej polegającej na zatrudnieniu radcy prawnego w osobie pana mec.Jerzego Jakutajć , któren to w poniedziałek i czwartek każdego tygodnia w godz. od 9.00 - 11.00 , udziela mieszkańcom nieodpłatnie porad prawnych ..Uważam że to bardzo cenna inicjatywa chciałoby się wierzyć że i w sprawie o której mowa pan mec. ruszy z pomocą nie czekając aż poszkodowani Ziębowie sami zwrócą się do niego .

Kolejnym miejscem jakie postanowiłem odwiedzić był sam Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej o którym to urzędzie swego czasu w dość szczególny sposób wyrażał się sam pan Dariusz Zięba. Po to przyjechałem m.in. by to skonfrontować i by podać do wiadomości opinii publicznej jak wygląda stan faktyczny . Która ze stron podaje fakty a która te fakty przeinacza , jeśli już tak to można by ująć.

Pozostała kwestia rozmowy jaką przeprowadziłem tego dnia z panią z punktu aptecznego jak też i innych rozmów spośród przypadkiem spotkanych mieszkańców miejscowości Wilków.
Wobec powyższego wystosowałem kolejny list do rodziny Ziębów z zapytaniem w tej kwestii z prośbą o odpowiedź.
Oto jego treść:
Chciałbym też zapytać jeśli można , zdaję sobie sprawę że to delikatna kwestia w sprawie pewnego długu jaki pańska żona zaciągnęła swego czasu w aptece prowadzonej przez panią Bojczuk Beatę .


Pani aptekarka twierdzi że do tej pory nie doczekała się zwrotu kwoty około 50 zł za wydane leki pani Marzenie Zięba . Twierdzi także że wg jej wiedzy stosowną kwotę miała pańska małżonka otrzymać z ośrodka Pomocy Społecznej , którą to następnie miała tylko zanieść i zapłacić za te wcześniej otrzymane na kredyt ( zeszyt) - leki i byłoby wszystko w porządku. Do tej pory dług nie jest spłacony. Pytałem czy mogę to wykorzystać w reportażu pani aptekarka wyraziła na to zgodę .

Nie chcę tego publikować nie dając państwu wcześniej możliwości wypowiedzenia się w tej sprawie . Kilka innych spotkanych w Wilkowie osób gdy zapytałem o państwa rodzinę wypowiadało się o Was także dość niepochlebnie , wręcz padały konkretne zarzuty . Pominę w tej chwili szczegóły. Jak poprosiłem by przedstawiła każda z nich swoje racje przed kamerą przedstawiając się z imienia i nazwiska , momentalnie zapadała głucha cisza po czym zdecydowanie odmawiano wszelkiej dalszej współpracy .
Z uwagi właśnie i na to że te osoby nie życzyły sobie bym nie tylko nie publikował ich fotografii ale też pod żadnym pozorem nie podawał do publicznej wiadomości ich danych osobowych . W związku z tym nie będę także podawał treści takowych rozmów . Jak rozumiem Wilków to mała miejscowość i każdy każdego właściwie zna na wylot , bądź przynajmniej tak by się zdawać mogło. Bywa też i tak że jeśli się kogoś nie akceptuje czy najzwyklej w świecie po prostu nie lubi , jak tylko nadarza się jakaś okazja dolepia się mu tzw. "łatki" ..Pospolicie nazywają to pomówieniem czy najzwyklejszą w świecie plotką .

Mam nadzieję że uda mi się w powyższym tekście przedstawić obraz tego konfliktu widziany nie tylko państwa oczyma. Wobec powyższego prosiłbym również o państwa wypowiedź w kwestii o której mowa powyżej ..

W odpowiedzi otrzymałem taką oto treść :

/Poniższe listy publikowane są za zgodą pana Dariusza Zięby/
From: "DARU" daru620@interia.pl
To: "andruch" andruch2001@o2.pl
Sent: Saturday, June 25, 2011 11:07 PM
Subject: fotki
PANIE ANDRZEJU ZASTANAWIA MNIE JACY TO DOKŁADNIE LUDZIE I CO TAKIEGO NIBY TO ZŁEGO NA MÓJ TEMAT GADAJĄ PODKREŚLĘ TO ŻE NIE JESTEM ZUPĄ POMIDOROWĄ ŻEBY MNIE LUBIĆ ALE SAM PAN POWINIEN SIĘ ZASTANOWIĆ NAD TYM ŻE JA DAŁEM DO PUBLICZNEJ WIADOMOŚĆI ADRES NAZWISKO DANE OSOBOWE W KOMPLECIE CZYŻBY KTOŚ COŚ MIAŁ DO POGADANIA ZA MOIMI PLECAMI PODEJRZEWAM TO ŻE ZACZYNA SIĘ UKRAIŃSKA ZAWIŚĆ CZEGO DO MNIE NIKT NIE PRZYJDZIE BOJĄ SIĘ CZY TYLKO SIEJĄ ZAMENT ABY TYM ZIĘBOM ZNOWU NIE POMOGLI DAJE TO WIELE DO MYŚLENIA MIAŁY BYĆ SAMOCHODY MERCRDESY A MAMY STAREGO 5 LETNIEGO RUPCIA BZYKA KTÓREGO ŻYCIE DOGAŚNIE LADA DZIEŃ I CO BĘDĄ GADAĆ ZASTANAWIA MNIE TO A CO DO PANI APTEKARKI TO POWIEM TAK MIAŁO COŚ TAKIEGO MIEJSCE LECZ NIE ZA MOJEJ KADENCJI LEKI NA KRECHE POBIERAŁ BYŁY CHŁOP MOJEJ KOBIETY A OJCIEC NAJMŁODSZEGO SYNA KRZYSZTOF ŻELAZNY BYŁO TO JAKOŚ 10 LAT TEMU NIE MOGĘ DOCZEKAĆ SIĘ ROZMOWY MOJEJ PRZY PANU Z PANIĄ WITKOWĄ KIEROWNICZKĄ OPIEKI MYŚLĘ ŻE CAŁA OPIEKA RAZEM Z WÓJTEM NAS ODWIEDZĄ ŻAŁUJĘ TEGO I TO BARDZO ŻE PAN SIĘ FATYGOWAŁ A JA NIE MOGŁEM LECZ JAK BYM W DOMU SIEDZIAŁ I NIC NIE MYŚLAŁ ŻEBY CHOĆ TROZKĘ SIĘ ZMIENIŁO TO NIKT BY NAM TEGO NIE DAŁ NASZ TEL 791...... PROSZĘ PRZED WYJAZDEM PUŚCIĆ ESA POZDRAWIAM SERDECZNIE ZAŁĄCZAM PAPIERY I FOTKE Z PRACY DAREK

Pan Zięba w międzyczasie zwrócił się także z prośbą do samego Rzecznika Praw Obywatelskich , czego dowodem niech będzie przesłana na mój adres a zamieszczona poniżej przeze mnie fotka-skan ..

Mam taką nadzieję że nota ta nie posłuży za kolejny przyczynek do zaostrzenia i tak napiętej sytuacji pomiędzy zwaśnionymi stronami. Osobiście oczekuję na solidne i rzeczowe potraktowanie prośby z jaka zwrócił się sam Urząd do stosownych organów w gminie .

Tak już na sam koniec chciałbym państwu zaprezentować to czym się szczycą i z czego są dumni tak państwo Ziębowie jak i pan Rykaczewski .
Ktoś zapyta a cóż to takiego może być ?


Odpowiedź jest prosta , to swój inwentarz :kury , kaczki i króliki . Jak powiada pan Rykaczewski tyle ile zdołają starają się własnym sumptem zapewnić przynajmniej dzieciom świeże mięso czy jajka . czyli z tego wynika że nie tylko czekają na jakoś pomoc sami także coś robią .

Ta już kolejna publikacja , która tym razem miała na celu przedstawienie wielu różnych punktów widzenia w tej sprawie. Niestety nie zawsze wszystko udaje się dopiąć do końca tak było w kwestii braku wypowiedzi kierowniczki GOPS w Wilkowie jak i zapewne warto byłoby zacytować też stanowisko samego wójta , którego niestety nie zastałem. Mam nadzieję że pomimo braku tych ważnych przecież materiałów sam artykuł przybliżył choć w części do tej pory nie poruszane wcześniej zagadnienia. Niechaj więc będzie zarazem "wyzwaniem" tak dla pani Stanisławy Witek jak i samego obecnego wójta gminy Wilków pana Bogdana Zdyba ..Mam również nadzieję że do takiej wspólnej rozmowy z kierowniczką GOPS w końcu dojdzie wszak sam zainteresowany pan Darek Zięba taką wolę w swym liście również zaoferował.. A póki co uzbrójmy się w cierpliwość i poczekajmy na cd. tej historii.


"Andruch" /Klub GP w Opolu /
http://andruch.blogspot.com/