20 mar 2013

Jerzy Truchlewski - wizjoner czy zimny cynik ?


Historia pewnego listu

Wszystko zaczęło się od pewnego listu , który nadszedł do mnie dziś rano pocztą od dobrze znanej mi osoby . List ten początkowo zrobił na mnie duże wrażenie z uwagi na nonkonformistyczny stosunek do poczynań władz zwierzchnich naszego państwa . Był ostry w swej wymowie , z uwagi , jak ujął to autor , na formę "ekspresji" w swoich wypowiedziach - dotyczyło to w szczególności posła Szejnfelda. Ale nie tylko. Oczywiście , muszę przyznać się w tym miejscu do braku czujności w takich sprawach. Zwłaszcza gdy chodzi o tak nietuzinkowe zachowania . Miast wcześniej skorzystać z przeglądarki i zaczerpnąć dodatkowo "języka" , autentycznie podbudowany bezkompromisową postawą tegoż autora , zwróciłem się do niego z prośbą o wyrażenie zgody na publikację całości materiału . Oczywiście uzyskałem na to zgodę , po czym sformatowałem tekst i umieściłem go dziś rano , będąc przeświadczonym o niewątpliwym heroizmie pana Truchlewskiego.

" Nosił wilk razy kilka , ponieśli i wilka " - historia pewnego listu .

Nie przeczę , w innym przypadku , to śmiałe i bezpardonowe wystąpienie miałoby rację bytu , ale nie wówczas gdy przy tej okazji próbuje się takim sposobem pozyskiwać potencjalnych zwolenników pańskiej przyszłej partii politycznej - panie Truchlewski. Można zarazem przyjąć i taką tezę , iż ta pańska odwaga obywatelska miała zarazem na celu wypromowanie pańskiej osoby na forum publicznym . No niestety za błędy trzeba płacić stąd to moje sprostowanie w sprawie porannej publikacji pańskiego listu panie Truchlewski. Niechże to będzie i zarazem pewnym przesłaniem dla tych z nas , którzy z braku czasu bądź w wyniku roztargnienia (lenistwa) poprzestają na tym co im Ktoś , niechby i nawet zaufany - podsunie za dobrą monetę.

"Zatem, nie wszystko złoto co się świeci"..

Oświadczenie Jerzego Truchlewskiego - ex szefa Klubu GP w Gdańsku

"Byłem, jestem i mam zamiar być wolnym człowiekiem i podejmować własne decyzje zgodnie z własnym sumieniem, wiedzą i odpowiednią sytuacją, która mnie otacza. " J.T.

O Ś W I A D C Z E N I E

Niniejszym oświadczam, że moja inicjatywa utworzenia „Nowej Parti” nie ma nic wspólnego z Gazetą Polską, klubami Gazety Polskiej ani z jakąkolwiek inną organizacją. Jest to moja własna inicjatywa, z nikim nie uzgadniana, która miała w swym zamyśle same pozytywy, zarówno dla PIS jak i dla Polski.

Pojawiające się logo klubu gdańskiego GP przy publikacji tej informacji przez NE nie było przedmiotem jakichkolwiek uzgodnień, nie występowałem również do red. Nowego Ekranu o zamieszczanie tej informacji. Wywołanie wokół tej sprawy burzy, nie ma żadnego uzasadnienia.

Ponieważ w wyniku tej niesamowitej nagonki Prezes klubów GP p. Ryszard Kapuściński zawiesił działalność klubu gdańskiego GP, którego członkowie nic nie wiedzieli o mojej inicjatywie i niczemu nie są winni podjąłem decyzję o podaniu się z dniem dzisiejszym do dymisji z zajmowanej funkcji przewodniczącego klubu, jak i bycia jego członkiem. .....

czyt.[ ... ] http://carcajou.nowyekran.pl

Szukając dalej (korzystając z usług dobrego wujka Googla) natrafiłem na kolejny ciekawy materiał ...

Nowa Partia - Manifest na Facebooku - Jerzy Truchlewski z GP w Gdańsku ...[http://jadax.salon24.pl/]

Pod tym artykułem znalazłem stosowny komentarz Szefa Klubów GP R.Kapuścińskiego w nim zaś czytamy co następuję:

Oświadczenie

W związku z pojawieniem się informacji o próbie założenia partii przez przewodniczącego klubu „GP” w Gdańsku oświadczam, że pan Jerzy Truchlewski działa na własną rękę, bez jakichkolwiek uzgodnień z redaktorem Tomaszem Sakiewiczem i ze mną. Wszystkie próby zakładania nowych partii przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi uważam za działanie rozbijackie, szkodzące Polsce.
Do czasu wyjaśnienia sytuacji działalność klubu „GP” w Gdańsku została zawieszona.
Ryszard Kapuściński
KLUBYGP 01 | 02.05.2011 23:37

- Także i inne wiele mówiące komentarze :

""@JAdaX
teraz sie dopiero zacznie,
już nie wiedzą jak JK odebrać głosy,
poczekam na oświadczenie Sakiewicza

jak sprawy Ojczyzny moga być bliskie komuś kto zamiast zcalać/łączyć rozbija ?
KLEMENTYNA 0832 | 02.05.2011 11:37

@JAdaX
Najpierw PJN, potem partia Nowego Ekranu, teraz Gazeta Polska...

Zadziwiający jest ten wysyp partii które powstają po to żeby "pomóc innej partii". Czy istnieje choć jeden przypadek w którym coś takiego zadziałało?
FOLLOW 1224419 | 02.05.2011 12:13 "
-------------------------------------------------------------

To mi wystarczyło by wykasować zamieszczoną dziś notę i w to miejsce wstawić stosowne sprostowanie w tym temacie. Sam fakt zamieszczenia przez pana Jerzego Truchlewskiego "oświadczenia" na Nowym Ekranie ma jak dla mnie dodatkowo jednoznacznie pejoratywny wydźwięk. Przed tamtymi wyborami szalał "Opara" , dziś widzę kolejną próbę przejęcia elektoratu - najprawdopodobniej PiSu . Nie wsiadam do tego "przedziału" - beze mnie ,,,

- http://carcajou.nowyekran.pl/post/12941,oswiadczenie-jerzego-truchlewskiego-ex-szefa-klubu-gp-w-gdansku
- http://jadax.salon24.pl/302902,nowa-partia-manifest-na-facebooku-jerzy-truchlewski-z-gp


"Andruch" / z Opola /
http://andruch.blogspot.com/

1 komentarz: