13 lis 2013

Święto Niepodległości - 11 listopada 2013 w Krakowie

Chciałbym w tym miejscu choć w kilku zdaniach podzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami z przebiegu trwających w Krakowie na Wawelu , uroczystości , z okazji ważnego dla każdego Patrioty i szczerze miłującego swą Ojczyznę - Polaka - Święta , czyli obchodzony 11 listopada Dzień Niepodległości...

Do Krakowa wybraliśmy się w trzy samochody , raptem kilkanaście osób. Mieliśmy przed sobą kilkaset kilometrów. Wybraliśmy autostradę A4 jako optymalną ale i najszybszą trasę wiodącą do celu . Nie przeczę , jechało się w miarę wygodnie , gdyby nie piekielne opłaty i to w kilku miejscach po drodze. Żeby było śmieszniej , z tego czego się dowiedziałem , wynika , iż ów dość krótki odcinek prowadzący z Katowic do Krakowa jest pod zarządem jakiegoś prywatnego zarządcy który na tak krótkim przecież odcinku ustawił aż dwie płatne bramki i aby je przekroczyć za każdym razem kasują aż ...po 9 PLN . Dla odmiany wcześniejszy odcinek prowadzący od Strzelec do Katowic jest pod opieką firmy państwowej stąd opłata wynosi tylko ...3.70 PLN !..

Z rachunku wynika , że za pokonanie owych 200 km tej prywatnej autostrady musieliśmy zabulić w sumie aż 36 polskich zł...

Cóż z tego , że jakiś czas temu paru "niezadowolonych" użytkowników tej trasy - wywaliło kilka takich "bramek" w kosmos . Nawet przegrany przez Zarz. Autostrady proces sądowy jaki wytoczyło kilku niezgadzających się na tak wygórowane opłaty - haracze - kierowców , nie zrobiło na nich większego wrażenia ...Jak widać zarząd tego prywatnego odcinka autostrady ma to w ...b.głębokim poważaniu ...Łupią nadal każdego kto w swej nieświadomości zapuści się w tamte okolice.

Wspomniałem o tej sprawie m.in, po to , by przestrzec potencjalnych jeleni wybierających się w przyszłości w tamte strony. Dziś bogatszy o to nowe doświadczenie wybrałbym trasę alternatywną , omijającą ten "niegościnny" zakątek Polski ,,,

Wracając zaś do sedna czyli obchodów święta Niepodległości należało by wspomnieć choć w kilku zdaniach o samym przebiegu tej wspaniałej uroczystości,,,

Oczywiście , nie uczestniczyliśmy w całości obchodów tego święta. Na Wawel dotarliśmy dopiero niemalże przed samą mszą św. w Katedrze Wawelskiej. W samej Katedrze dostojni goście z Węgier , czołówka "Prawa i Sprawiedliwości" z Prezesem Jarosławem Kaczyńskim na czele, licznie zgromadzone barwne poczty sztandarowe , niemalże z całej Polski . Katedra była wypełniona po brzegi , jedynie w kilku miejscach boczne nawy były luźniejsze.

Mszę św. celebrowało kilku duchownych w tym biskup prowadzący przewodnią celebrę ,,, Homilia była poświęcona bohaterskiej postaci z czasów Księstwa Warszawskiego a był nią sam Książę Józef Poniatowski... A wszystko to w nawiązaniu do obchodzonego dziś święta .

Po uroczystości kościelnej , nieopodal murów zamkowych zgromadzony tłumnie lud krakowski a także cała reszta przyjezdnych powitało gromkimi oklaskami wspaniałe wystąpienie Premiera Jarosława Kaczyńskiego. Naprawdę , serce rosło z każdym następnym wypowiedzianym zdaniem. Bynajmniej nie plótł bzdur , w rodzaju taniej tandetnej kiełbasy wyborczej . To było wystąpienie jeśli można tak to ując , jedno z najlepszych jego wystąpień jakie miałem okazję kiedykolwiek usłyszeć ...Zresztą , warto się samemu przekonać wystarczy obejrzeć załączony materiał filmowy.

Nie mniejsze wrażenie zrobiło na mnie także i wystąpienie delegata z Węgier o dość trudnym nazwisku do wymówienia , dlatego nawet nie próbuję go zapisać... Pamiętam jak nie mniej serdecznie przyjęto nas dwa lata wcześniej w Budapeszcie ...Ale o tym już kiedyś pisałem,,,

Miało być kilka zdań toteż aby nie zanudzać pomniejszymi szczegółami, pozwolę sobie w tym miejscu właśnie zakończyć tą swoją relację ,,

Galeria zdjęć :


Delegacja parlamentarna Klubu "Prawo i Sprawiedliwość" ...



 

Poczty Sztandarowe ...

 
 

Nie zawiedli także i przemili goście z Węgier ...


 
 
 

Delegacja Klubu GP z Opola

 
 
 
 





"Andruch" z Opola
/http://andruch.blogspot.com/