Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskie dzieci na Litwie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskie dzieci na Litwie. Pokaż wszystkie posty

26 sty 2011

W obronie polskich szkół na Litwie..

  

Akcja składania podpisów trwa

wilnoteka.lt, 22 stycznia 2011, 11:26


Fot. wilnoteka.lt

Akcja składania podpisów w obronie polskich szkół zatacza coraz szersze kręgi. Przez ponad miesiąc podpisy zbierali rodzice uczniów szkół polskich, przedstawiciele społeczności szkolnych. Petycję w obronie polskiego szkolnictwa zamieściliśmy także na naszym portalu i jesteśmy dumni, że podpisało się pod nią już blisko 4 tysiące osób. W tym tygodniu inicjatywę przejmują organizacje społeczne i polityczne, w tym AWPL i Stowarzyszenie Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie "Macierz Szkolna". Te organizacje wykorzystując swój potencjał organizacyjny będą kontynuowały akcję, starając się dotrzeć nawet do mieszkańców odległych miejscowości. Plany są ambitne – w ciągu miesiąca planuje się zebrać około 50 tysięcy podpisów.

Składanie podpisów potrwa do 22 lutego, tak aby z wręczeniem pisma odpowiednim instancjom zdążyć przed rozpoczęciem wiosennej sesji parlamentu, kiedy to znów będzie rozpatrywany projekt nowelizacji ustawy o oświacie, bardzo niekorzystny dla szkół mniejszości narodowych.

Postulaty uczestników akcji to, między innymi, utrzymanie nauki w języku polskim na poziomie całej szkoły średniej, nieujednolicanie egzaminu maturalnego z języka litewskiego w szkołach polskich i litewskich, a także przywrócenie egzaminu maturalnego z języka ojczystego w szkołach mniejszości narodowych.

“Nie jest to nowa ani inna petycja. Nasze cele i żądania pozostają te same. Powstał jedynie ujednolicony, sprecyzowany tekst w postaci postulatów, uogólniający wszystkie wcześniejsze pisma. Pod tymi postulatami będziemy nadal zbierali podpisy” - mówi Jarosław Narkiewicz, poseł na Sejm Litwy z ramienia AWPL.

Polityk zaznacza, że ludzie, którzy złożyli swój podpis pod którymś z listów w obronie szkolnictwa polskiego, nie muszą podpisywać się ponownie. Nowe podpisy zostaną dołączone do już istniejących i przedstawione decydentom jako jedna całość.

Obecnie dzięki inicjatywie oddolnej zebrano już kilkanaście tysięcy podpisów. Jak wspomnieliśmy, prawie 4 tysiące widnieje pod petycją na naszej stronie (ta liczba ciągle rośnie i mamy nadzieję nadal będzie rosła).

Największy wkład należy jednak do Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie, które zawiązało się spontanicznie z potrzeby obrony polskiej oświaty. Jak mówią aktywni rodzice, powstanie stowarzyszenia było niejako gestem rozpaczy. Gdy wydawało się, że jeszcze w zimowej sesji Sejm przyjmie dyskryminującą ustawę o oświacie, trzeba było działać szybko. Na gwałtowne zakusy Sejmu, potrzebne były natychmiastowe reakcje – tłumaczą.

“Pospolite ruszenie” zaczęło się w wileńskiej Szkole Średniej im. Władysława Syrokomli, która jako pierwsza wystosowała list protestacyjny w sprawie projektu nowelizacji ustawy o oświacie, zachęcając także inne placówki do pójścia w swoje ślady. Podczas posiedzenia Rady Szkoły Średniej im. Sz. Konarskiego postanowiono, że powinno powstać wspólne pismo, przedstawiające punkt widzenia całej polskiej społeczności.

“Chcieliśmy pokazać, że walczą nie pojedyncze szkoły, tylko wszyscy wspólnie. Rodzice uczniów wszystkich szkół mają jeden cel, jakim jest dobro ich dzieci” - mówi Mirosław Szejbak, pomysłodawca powstania Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie.

Nieformalne stowarzyszenie zjednoczyło rodziców uczniów wszystkich polskich szkół, co prawda w większości miejskich, bo nie udało się dotrzeć do niektórych rejonów. Akcja zbierania podpisów przebiegała prężnie, mimo niezbyt odpowiedniego momentu – był akurat okres świąt i ferii świątecznych.

Mimo to w Gimnazjum im. A. Mickiewicza udało się zebrać około 1700 podpisów, w Szkole Średniej im. Sz. Konarskiego – 1500 podpisów, w Gimnazjum im. Jana Pawła II – 800, w Szkole Średniej im. J.I. Kraszewskiego – 700 podpisów. Niektóre szkoły jeszcze nie podały swoich danych, jednak ogólną liczbę zebranych podpisów szacuje się na około 10 tysięcy.

“Cieszymy się, że obecnie akcja nabierze jeszcze większego rozmachu, będzie usprawniona organizacyjnie, zostaną zaktywizowane rejony wileński, solecznicki i inne” - podkreśla Mirosław Szejbak.

W rejonach i mniejszych miejscowościach zbiórkę podpisów będą realizowały miejscowe oddziały AWPL, w Wilnie zadba o to Polska Macierz Szkolna. Gdyby jednak ktoś nie miał możliwości złożenia odręcznego podpisu pod wersją "papierową" pisma, zachęcamy do złożenia podpisu na naszej stronie. Liczy się każdy głos!

http://www.wilnoteka.lt/pl/tresc/w-obronie-polskich-szkol-na-litwie

Na podstawie: inf. wł.


Apel dzieci z Litwy do Rodaków w Ojczyznie ! ! !


Szkoła w Ludwinowie -




Szkoła w Borskunach -

NAJPILNIEJSZE POTRZEBY SZKÓŁ POLSKICH NA LITWIE:


"Andruch" /Klub GP w Opolu /
http://andruch.blogspot.com/

24 lut 2010

Polskie dzieci na Litwie ..a sumienia Polaków w macierzy ..

Zainspirował mnie tekst Łażącego_Łazarza , opublikowany na portalu niepoprawni.pl ..

Trafił w sam raz w moją czułą strunę . Sam doświadczyłem podobnej "dobroczynności" z rąk nie tylko dziennikarzy ale i wielu innych zdawałoby się wspaniałych po wielokroć stawianych wręcz za wzór do naśladowania .. personach . Dziś to już wiem iż są to zwykli nie warci nawet mojej "pisaniny" , żadni jedynie rozgłosu i poklasku " Celebryci ".

A jakże nie piszę tego bez kozery , pewnie każdy z nas a w każdym razie ten , który próbował choć raz w życiu ot tak z potrzeby serca wesprzeć jakąś inicjatywę ,dzięki której można by było komuś po prostu pomóc ..stanął wobec bariery czasem nie do przebycia ..

Te kilka przykładów to oczywiście czubek tzw. "góry lodowej" ludzkiej pychy i arogancji .I jakoś tak się nieszczęśliwie składa iż gdy ktoś wyżej na "drabinie" pokarmowej tym okazuje się większą zazwyczaj świnią (nie mam na myśli tej porządnej dającej z siebie wszystko łącznie z szynką i baleronem), bezwzględną i zupełnie głuchą na wołanie innych ..jedyne co do nich przemawia to "brzęk monet" ..

Jakiś czas temu zainteresowałem się pewnym społecznikiem z Krakowa który sam nie wiele mając postanowił pomóc tym , którzy są jeszcze biedniejsi od Niego samego ..to pan Leszek Wójtowicz (Rychta) , który to by nieść pomoc polskim dzieciom z nielicznych szkół polskich na Litwie założył stowarzyszenie. www.placieniszki.org .. Wspiera szkołę podstawową w Placieniszkach . Jakiś czas już obserwuję działania tego wspaniałego człowieka i jak myślicie media się tym zainteresowały ..?


Oczywiście z tego nie ma lodów a i dopłacać by pewnie trzeba było stąd i zero rozgłosu ..ot na wzór tej zdesperowanej dziennikarki odezwie się ktoś z braku tematu na bieżące potrzeby ..

Warto i zajrzeć w to miejsce jeśli ktoś chciałby choć przejrzeć kilka zdjęć z tamtych okolic .. http://sopoopole.cba.pl/szk.php Zdjęcia pochodzą z dwóch kolejnych polskich szkół których niewiele już pozostało na Litwie , tym razem materiał pochodzi ze szkół w Borskinach i Ludwinowie (dziel.Wilna)..

Wiem dokładnie Łazarzu co odczuwasz na sam widok tego "środowiska" ..czasami sam wątpię w to co opowiadał i czego uczył mnie mój dziadek ..że ludzie są z natury wspaniali i dobroduszni ..to życie "koryguje" ich charaktery i poczynania ...



Dzieci ze szkoły w Ludwinowie / Wilna


Dzieci ze szkoły w Borskunach [Litwa]


Kiedyś się zbiorę podobnie jak to zrobił Łażący_łazarz i wygarnę tym hipokrytom jak świni do koryta tą ich arogancję i hipokryzję po 100 kroć hipokryzję ..

W większości to zwykłe mendy i karierowicze jak dla mnie funta kłaków nie warci ..
Warto byłoby również i wspomnieć o naszych posłach a miałem liczne przykłady "zainteresowania" się tematem ..

A jakże ..to tzw. spychologia ..i sztuka umiejętnego wybałuszania i wywracania oczami ..w konsekwencji prowadząca do zbycia w sposób zawoalowany "upierdliwego" wyborcę ..nie daj Boże społecznika /..

Na ten przykład posłanka Jazłowiecka z Opola ( obecnie europoseł z ramienia PO ) na mój apel o wsparcie choćby niewielka kwota oznajmiła że "poczeka aż inni wpłacą" .. Tak samo było bądź podobnie z innymi "przedstawicielami" Narodu ..

By nie łamać prawa założyłem wówczas "Stowarzyszenie pomocy Polskim Szkołom na Litwie w Borskunach i Ludwinowie" ..

Pomimo tego i innych licznych zabiegów w środowisku opolskim , artykułu w prasie lokalnej , odzew z małymi wyjątkami był .. adekwatny do sumień większości zamieszkujących to miasto chciałoby się rzec polskich obywateli ..