Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UE. Pokaż wszystkie posty

7 mar 2014

Islandia chce wycofac swój wniosek o członkostwo w UE , a co z Polską ?


Na łamach biznes.gazetaprawna.pl , możemy przeczytać :
"Islandia pięć lat po wybuchu finansowego wulkanu"

"Na początku XXI wieku kraj słynący dotychczas z rybołówstwa i 130 wulkanów wszedł w świat wielkiej finansjery. Rybacy stali się nagle bankierami, a handel łososiem zamienili na handel walutami. Dziś na brzmienie słowa „bankier” każdy szanujący się Islandczyk spluwa na ziemię, a bycie rybakiem znów staje się powodem do dumy."
Równie ciekawą notkę , na Blogpres.pl - zamieścił "Gadający Grzyb" , pt: "A tymczasem na Islandii..." , nt. "Islandzkiego systemu bankowego". W niej czytamy m.in. :
" Wśród dramatycznych doniesień z pro-unijnego „Euromajdanu” zginęła jakoś informacja o zapowiedzianym przez rząd Islandii wycofaniu wniosku o członkostwo w Unii Europejskiej ".

A co na to sami deputowani do euro-parlamentu ?

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Daniel Hannan: Islandia, czyli kto się śmieje ostatni


> Parlament Europejski, Strasburg - 4 lutego 2014 r.
> Mówca: Daniel Hannan (ECR), UK
> Wyjaśnienie sposobu głosowania ws. sprawozdania „Sprawozdanie o postępach Islandii w 2012 r. oraz perspektywach powyborczych"
"Właśnie dlatego, że Islandia była poza strefą euro, była w stanie wykorzystać swoją politykę monetarną do stymulowania swego ozdrowienia."
Załamanie się Islandzkiego systemu bankowego było okazją do pewnej nieprzyjemnej *schadenfreude w tej izbie. / Uparta niezależność tego małego i dzielnego kraju była stałym wyrzutem dla niektórych w tym miejscu, którzy twierdzą, że nie da się przetrwać inaczej niż w ramach wielonarodowej unii. Ale minęło cztery czy pięć lat i Islandia odbiła się imponująco.

A paradoksem jest , że w tym raporcie zostało uznane dlaczego tak jest. Właśnie dlatego , że Islandia była poza strefą euro, była w stanie wykorzystać swoją politykę monetarną do stymulowania swojego ozdrowienia. Nie ma obecnie ani jednego Islandczyka , który by się zamienił miejscami z dotkniętymi państwami śródziemnomorskimi strefy euro.

Jest jeszcze jedna część tego raportu , która moim zdaniem zasługuje na nieco uwagi.

"Zauważa się , że ponieważ Islandia jest mała i ma tak zwany ograniczony interes obronny, łatwo było jej zawrzeć umowę o wolnym handlu z większymi partnerami handlowymi. Najnowsza UWH została zawarta 15 kwietnia 2013r. pomiędzy Islandią a Chinami, i oczekuje sie , że zwiększy eksport jednocześnie eliminując cła na import towarów przemysłowych."

To tyle na temat poglądu , że trzeba być częścią dużego bloku, aby podpisywać umowy o wolnym handlu. Zostaliśmy wciągnięci we wspólną europejską taryfę, a w związku z tym jesteśmy niezdolni wykorzystać to, co robi Islandia , z populacją 230 tys ludzi, a mianowicie maksymalizować swój dobrobyt poprzez otwartą wymianę handlową.

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
W podobnym tonie wypowiedziała się także euro-deputowana z Holandii - p. Laurence Stassen : Wyjście, i to jak najszybciej!


> Parlament Europejski, Strasburg - Strasburg - 25 lutego 2013 r.
> Mówca: Laurence Stassen, niezrzeszona, Partia Wolności, Holandia.
> Debata: Europejski semestr na rzecz koordynacji polityki gospodarczej: roczna analiza wzrostu gospodarczego...
"Bruksela we wszystkim chce maczać palce. W euro-żargonie nazywa się to koordynacją polityki gospodarczej, ale jest to czysta gospodarka planowa."
Ingerencja Brukseli staje się coraz bardziej ekstremalna. Holandia musi już przedkładać swój budżet do akceptacji, ale Unii Europejskiej to nie wystarcza. Teraz Bruksela chce kontrolować naszą politykę gospodarczą i społeczną: naszą polityką zatrudnienia, nasz systemem podatkowy, naszą politykę społeczną oraz nasze emerytury. Bruksela we wszystkim chce maczać palce.

Nazywa się to w euro-żargonie koordynacją polityki gospodarczej, ale jest to czysta gospodarka planowa. Niewybieralni biurokraci z Komisji Europejskiej biorą pod kontrolę państwa członkowskie. Kraje, które posłusznie słuchają dyktatu Brukseli, dostają pieniądze. Wszystko to prowadzi do jeszcze większej kontroli, centralizacji i marnotrawienia pieniędzy przez Brukselę.

Unia Europejska znajduje się w ślepym zaułku. Ale wiemy, że jest alternatywa, o wiele lepsza dla Holandii od całej tej bezsensownej gospodarki planowej. Wyjście. Wystąpienie Holandii z Unii Europejskiej. Badania, które przeprowadziła Partia Wolności pokazują, że wyjście byłoby dobre dla Holandii.

Wyjście spowoduje wzrost gospodarczy i zatrudnienie, ponieważ Holandia będzie mogła określić ponownie swój własny budżet, własną politykę handlową i własną politykę imigracyjną. Wyjście oznacza, że Holandia nie będzie już musiała płacić miliardów do budżetu UE, bailoutów i funduszy nadzwyczajnych. Wyjście przysporzy w efekcie Holandii wielu punktów procentowych wzrostu gospodarczego i zatrudnienia, a zamiast być zależną od Brukseli, Holandia stanie się wreszcie wolnym i suwerennym krajem.

Holandia powinna zatem wystąpić z Unii Europejskiej. Wyjście, i to jak najszybciej!

/** autor: KarasekUS /

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Pytanie zatem i do ogółu ,,,

Kto z Państwa podjąłby się , prócz oczywiście w/w autorów , zanieść ten temat /w szerokim tego słowa znaczeniu/ - do mediów. Ba , Kto podjąłby się doprowadzić do zorganizowania ogólnopolskiej debaty z udziałem znawców tego zawiłego i jak widać bardzo niepopularnego tematu ? Bo tylko w ten sposób , jak rozumiem , można by tej szczelnie domkniętej i perfekcyjnie zaprogramowanej rzeszy oglądaczy "Klanu" i tego typu podobnego badziewia ,/ w ich psychice/ poczynić "wyłom" by choć przez krótką chwilę pozwolić im oprzytomnieć, skupiając w tym momencie , ich uwagę , na czymś naprawdę ważnym.

Oczywiście , gro z nich potraktuje to jak , dajmy na to "usterkę" , czy też jako obowiązkową następną reklamę w trakcie emisji ich ulubionego serialowego odcinka. Ale podświadomość zakoduje tą informację i w odpowiedniej chwili powrócą obrazy i zasłyszana treść, tym bardziej tak kontrowersyjna w stosunku do tej , która wylewa się na co dzień z telewizorni...

I od czegoś podobnego należałoby zacząć przywracanie na powrót świadomości , czyli ukazania prawdziwego oblicza otaczającego nas świata . Pokazania tego wszystkiego z czego tak naprawdę składa się ta nasza rzeczywistość...

-----------------------------------------------------------
/*schadenfreude - termin już jest używany w i Polsce , oznacza mniej więcej radość z tego, że komuś się coś niepomyślnego przydarzyło./ /**Tłumaczenia tekstu na jęz.polski:http://karasekus.blogspot.com/


"Andruch" z Opola
/http://andruch.blogspot.com/

24 lut 2014

Czy te oczy mogą kłamać ?

Po lekturze artykułu "Smoka Gorynycza" pt. Resortowy synalek na Majdanie powróciły te same wątpliwości jakie swego czasu odczuwałem podczas owego pamiętnego "dwudniowego referendum" w związku z naszą akcesją do UE...

Czy te oczy mogą kłamać ???


Michal Broniatowski

Michał Broniatowski został mianowany do rady nadzorczej 28 października 2009 r. W latach 1994 – 2005 pełnił funkcje niezależnego dyrektora i niezależnego członka rady nadzorczej Grupy ITI. W latach 2001 – 2005 członek Rady Nadzorczej Onetu. Od 2003 r. do maja 2009 r. dyrektor i członek zarządu Interfax International Information Group (“IIIG”), największej, międzynarodowej, agencji informacyjnej działającej w Rosji, krajach byłego Związku Radzieckiego, Chinach i głównych krajach Europy Wschodniej. Obecnie jest prezesem rady nadzorczej Interfax Central Europe Ltd. W latach 2002-2003 pełnił funkcję konsultanta w Telekomunikacji Polskiej S.A. i w Edipresse Polska, polskiej filii szwajcarskiego wydawnictwa Edipresse. Od stycznia 2001 do marca 2002 był wice-prezesem ITI Management i dyrektorem ds. nowych mediów. Od 1985 roku do końca 2000 pracował w Reuters, międzynarodowej agencji informacyjnej. Pracę rozpoczął jako polski korespondent, zakończył jako Dyrektor Przedstawicielstwa Reuters w Rosji. Od lipca 2009 jest Dyrektorem Generalnym spółek z o.o. Polski Terminal Finansowy oraz Mount Tarango. Jest magistrem filologii – absolwentem Katedry Iberystyki na Uniwersytecie Warszawskim. Uczestniczył w kursach w University of Columbia, London Business School i University of Michigan.

http://www.iti.pl/index.php/management/

No ....
I o to chodzi ,,,

Bloger Szuan w swoim ostatnim artykule Uważaj Ukraino ! przestrzega Ukraińców przed przedwczesną euforią z powodu ewentualnego "partnerstwa" integracyjnego z UE.

Dlaczego ?
Aż nazbyt oczywistą wydaje się sytuacja w jakiej znalazło się (po tzw. "anszlusie") wiele krajów zwłaszcza dawnej Europy środkowo-wschodniej. Żeby daleko nie szukać możliwych przeciwwskazań , wystarczy przeanalizować sytuację chociażby Polski począwszy od 7 i 8 czerwca 2003 czyli sławnego "wygranego" referendum aż po dzień obecny.

W odniesieniu chociażby do Polski , bilans ewentualnych zysków czy raczej strat dla nawet przeciętnie inteligentnego obserwatora , już tylko chociażby z pobieżnych obserwacji, przedstawia w swym ogromie zniszczeń i celowych zaniechań , widok przerażający .

Dość obszernie przedstawił ów tragiczny stan naszej obecnej gospodarki w swej doskonale opracowanej analizie wydanej w formie książki pt. "Patologia transformacji" - prof.Witold Kieżun.

Zachęcam też do zapoznania się z materiałem filmowym (poniżej):


Wydaje się rzeczą niemalże oczywistą że po dość długim już doświadczeniu w korzystaniu z "dobrobytu" integracyjnego , mamy radykalnie różne odczucia chociażby w odniesieniu do samego tzw. "partnerstwa" . Już w tej kwestii daje się odczuć owe różnice o których to z rzadka bądź w ogóle owe kwestie się skrzętnie pomija podczas ewentualnych wstępnych rozmów stowarzyszeniowych. Sam pamiętam jak nachalną była wszelką propaganda która traktowała nasze ewentualne przystąpienie do "starej dwunastki" jedynie w samych superlatywach , głosy zaś rozsądku nawołujące do trzeźwej analizy pod katem ewentualnych zysków i strat , były traktowane na równi z wrogim nastawieniem do samego projektu.

Pamiętam jak swego czasu przed podobnym bezkrytycznym entuzjazmem wobec UE przestrzegał nas mec. Karl Bederman były ekspert UE ds. rolnictwa. Poniżej wywiad z Carlem Bedermanem na temat bilansu wejścia Polski do WE (stary ale wart przypomnienia)..czy kolejny : Wielkie oszustwo..

Z perspektywy minionych lat doskonale widać , kto wówczas miał rację przestrzegając nas przed zbytnią naiwnością i brakiem trzeźwego spojrzenia na całość warunków stowarzyszeniowych. Takie głosy rozsądku ginęły w potoku nachalnej propagandy wylewającej się niemalże z każdego dostępnego szerokiemu ogółowi odbiorców środka masowego "rażenia" ...

Skutki nie trudne były do przewidzenia ,,,
Zaś "owoce" owej "współpracy" POlski z UE są widoczne , zwłaszcza dziś z perspektywy tych kilkunastu lat , niemalże gołym okiem...

Zasadnym wydaje się i to właśnie dziś , postawienie tego najważniejszego chyba pytania , czy w obecnej sytuacji , po tak bolesnych doświadczeniach integracyjnych nasz naród w dalszym ciągu , równie chętnie , deklarował by chęć dalszej tzw. "integracji" pod batutą hegemonistycznych Niemiec ?

Myślę , że odpowiedź nie na żarty rozwścieczyła by tzw. euroentuzjastów. Wydarzenia do jakich to doszło swego czasu na Węgrzech , jasno wskazują w jakim kierunku byłyby skierowane ewentualne "kontr-posunięcia" całej niemalże machiny UE w celu zapobieżenia kolejnym takim aktom "wypowiedzenia posłuszeństwa unijnemu dyktatowi.

Póki co pomimo glinianych podpór UE stoi jako tako prosto ,,, Jak długo jeszcze ? Nie wiadomo.

Mam taką nadzieję , że Ukraińcy pomimo wielkiej propagandy pro-unijnej nie dadzą się wciągnąć w ewidentnie jednostronną grę jaką próbują narzucić tzw."negocjatorzy UE" występujący w charakterze rozjemców zwaśnionych stron na Kijowskim "Majdanie Wolności".

Czas najwyższy by Europa przejrzała na oczy w tym Ukraina i dostrzegła to co od dłuższego już czasu szykują nam w sobie tylko wiadomych celach Kanclerz Merkelowa z Carem Putinem ,,,

Chciałbym w to wierzyć , że po tak bolesnych doświadczeniach niemalże większości stowarzyszonych z UE krajów tzw. "Bloku Sovieckiego" , tym razem stanie się inaczej i pomna na owe przykre doświadczenia - Ukraina , jeśli dojdzie już do takich rozmów stowarzyszeniowych , postawi twardo własne warunki ewentualnej współpracy.

Wiele zależy teraz od samych Ukraińców , czy dadzą się wyprowadzić w pole , czy też , czego im z całego serca życzę - dopną swego i zwyciężą .



"Andruch" z Opola /
http://andruch.blogspot.com/

21 sty 2012

Parlament UE - Węgrzy w batali o życie ! - "bardzo dziwaczne, że to wy uczycie nas demokracji"


Krisztina Morvai
( PE repr. węg.partii prawicowej Jobbik).


" To nie Węgry są powodem całkowitego fiaska Unii Europejskiej i załamania waszego systemu. Zamiast badać kwestie suwerenności i samostanowienia Węgier, dlaczego nie przyjrzycie się sobie, swoim decyzjom?"
- wygarnia eurokratom węgierska posłanka do PE


* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *


Plakat wyborczy kandydatów Jobbika | Od lewej do prawej: Gábor Vona (31, przewodniczący Jobbik); Krisztina Morvai (43, prawniczka specjalizująca się w prawach człowieka i europarlamentarzystka partii Jobbik od 2009); Zoltan Balczó (52, europarlamentarzysta i wiceprzewodniczący partii Jobbik)

/ Isten, áldd meg a magyart/     
/ Boże zbaw Węgrów /

To bardzo dziwaczne, że to wy uczycie nas demokracji!
[ Wypowiedź węgierskiej europarlamentażystki w dzień po wyborze M.Schultza na nowego przew. PE ]


Parlament Europejski, Strasburg - 18 stycznia 2012 r.
Mówca: Krisztina Morvai, niezrzeszona, Węgry
Debata: Ostatnie wydarzenia polityczne na Węgrzech


/ tekst z wystąpienia :/

Szanowni Panie i Panowie.

Węgry nie są powodem całkowitego fiaska Unii Europejskiej i załamania waszego systemu. Nie, to nie Węgry, to wy, drodzy państwo, to sama Unia Europejska. To wy, którzy podjęliście te wszystkie decyzje, które doprowadziły do masowego bezrobocia, masowego ubóstwa i masowego cierpienia w całej Europie.
Więc jest to bardzo ciekawe i bardzo dziwaczne, że to wy uczycie nas demokracji. O co chodzi w demokracji? Demokracja polega na reprezentowaniu swoich obywateli. Kogo wy reprezentujecie, drodzy panie i panowie? Czy wasi obywatele w Grecji, w Portugalii i tak dalej, biedni, bezrobotni, czy oni chcą żebyście tu siedzieli godzinami i wydali wszystkie środki Unii Europejskiej na omawianie wieku emerytalnego węgierskich sędziów, czy węgierskiego rzecznika ochrony danych osobowych, czy chcieliby abyście wy wyznali swoje grzechy?
Zamiast rozpatrywać kwestie suwerenności i samostanowienia Węgier, dlaczego nie przyjrzycie się sobie, swoim decyzjom? Dlaczego nie dowiecie się, co stanie się z Europą, co stanie się z ubogimi i jak można zakończyć wszystkie cierpienia, które to wy, drodzy panie i panowie, spowodowaliście?

Dziękuję .



Nieco wcześniejsza bo sprzed roku wypowiedź Krisztiny Morvai o antywęgierskiej nagonce.


20.01.2011. Parlament Europejski.

/ tekst z wystąpienia :/

Na posiedzeniu europejskiej komisji co miało być tematem ...oczywiście węgierska ustawa medialna . Nie wierzyłam własnym uszom słysząc , jak nasi koledzy , socjalliberalni posłowie proponowali aby Unia wszczęła tzw. poważne postępowanie przeciwko państwu węgierskiemu, przeciwko państwu pełniącemu obecnie prezydenturę w Unii . Jest to najpoważniejsza sankcja prawna jaką dysponuje Unia .Ani takiej , ani innej sankcji nie używano , gdy pomiędzy 2002 a 2010 rokiem rząd socjalistyczno-liberalny rozbijał wszystkie demonstracje , setki ludzi zamknięto bezprawnie w więzieniach, strzelając do ludzi /gumowymi pociskami/ wybijano im oczy i ciężko okaleczano. Jeśli po takich wydarzeniach Unia zastosuje sankcje przeciwko obecnemu rządowi ( Orbána), to w końcu otworzą się oczy tym , którzy mieli jeszcze jakiekolwiek iluzje w stosunku do stanowiska Unii jeśli chodzi o Węgry. Myślę że to doprowadzi do tego , że naród węgierski zacznie się domagać wystąpienia z Unii. I będą też inni , którzy podążą za nami.

Dziękuję bardzo .

Jeden z komentatorów napisał:
Dobrze powiedziała. Po tym wszystkim doskonale widać jaka jest prawdziwa intencja działania i istnienia Unii Europejskiej. Zniszczenie krajów członkowskich jako konkurencja gospodarcza co pozwoli stworzyć z nich wiecznie drugoplanowe, nic nie znaczące kraiki którym można z łaski otwierać lub zamykać przed nosem rynki? pracy. Które zawsze będą drugoplanowym krajem który dostarcza taniej siły roboczej. A my się cieszymy... Pozdrawiam Patriotów, Narodowców i w tej kwestii Eurosceptyków.
- OstatniPatriota


Nigel Farage: Robak się odwrócił, panie Orbán


• Parlament Europejski, Strasburg - 05 lipca 2011
• Mowca: poseł Nigel Farage, UKIP, współprzewodniczący z EFD w Parlamencie Europejskim (Europa Wolności i Demokracji)
• Debata: Oświadczenia Rady i Komisji - Przegląd prezydencji węgierskiej, z przewodniczącym Komisji José Manuel Barroso i premierem Węgier Viktorem Orbánem


/ tekst z wystąpienia :/

Panie Orbán , jest pan jednym z niewielu przywódców europejskich , który ma pojęcie o historii, wierzy w państwo narodowe i jest orędownikiem demokracji.Powiedziałbym , że Węgry mają szczęście , że pana mają. I pokazał pan , że nie pozwoli pan na to by być terroryzowanym przez tych UE-nacjonalistów. Kiedy mówi pan : "Przedtem rozkazywała nam Moskwa , a teraz Bruksela " , i mówi pan , że się temu przeciwstawicie , to naprawdę mówi pan serio. Myślę więc, że okazał się pan być tajna bronią ruchu eurosceptycznego , a pańska sześciomiesięczna kadencja tej prezydentury była zaiste historyczna ,ponieważ w ciągu ostatnich sześciu miesięcy narody Europy w końcu ocknęły się do tego jak kompletnie niedemokratyczny i nietrafiony jest to projekt. A było kilka prawdziwych atrakcji pańskich sześciu miesięcy , zwłaszcza myślą wraca się do wyborów w Finlandii i oszałamiającego sukcesu Partii Prawdziwych Finów. Bo któż może winić zwykłych , płacących podatki wyborców w Finlandii , lub gdzie indziej , że mówią : "Nie chcemy dalej ratować tego nieudanego projektu o nazwie Euro." Oczywiście fińskim wyborom deptała po piętach trzecia katastrofa, trzecia ofiara - pana Barosso rodzima Portugalia potrzebowała ratunku. A następnie wróciliśmy do Grecji po drugi bail-out /Bailauty' mogą mieć różną formę, również bezpośredniej dotacji, ale zazwyczaj pożyczki lub gwarancji kredytowej/ , z ludźmi robiącymi zamieszki na ulicach . Ale na domiar wszystkiego , prawdziwą atrakcją pańskiej prezydentury było to , że Duńczycy podarli układ z Schengen. Więc w sumie powiedziałbym , że miał pan niezwykłe , znakomite sześć miesięcy na urzędzie.Więcej się wydarzyło , by rozbudzić demokrację i przyszłość państw narodowych , niż chyba kiedykolwiek wcześniej . Myślę , że jest rosnąca świadomość zarówno tu , jak gdzie indziej , że "robak się odwrócił" [z Szekspira: "Najmniejszy robak się odwróci , gdy się go depcze"], że widzieliśmy początek końca tego niezwykle niebezpiecznego projektu.

Panie Orbán, świetna robota!


Martin Schulz nowym przewodniczącym PE

17 sty 2012, 11:22 PG / PAP, Deutsche Welle
Martin Schulz, fot. AFP
Martin Schulz, fot. AFP

"Niemiecki socjaldemokrata Martin Schulz został dzisiaj (17 sty 2012) wybrany w Strasburgu na nowego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, uzyskując poparcie 387 z 699 głosujących eurodeputowanych. Będzie kierował PE przez dwa i pół roku."
czytaj : całość

Nigel Farage wita Schulza na stołku szefa PE


Parlament Europejski, Strasburg - 17 stycznia 2012 r.
Mówca: Nigel Farage, UKIP, współprzewodniczący grupy EFD.
Debata: Wybór przewodniczącego Parlamentu Europejskiego (właśnie wybrano niemieckiego socjaldemokratę Martina Schulza z 387 głosami na 670 głosów)


/ tekst z wystąpienia :/

No cóż, dzień dobry Panie Schulz, Przewodniczący Schulz!

Wiem, że moim zadaniem jest pogratulować panu, ale zważywszy, że znaliśmy ten wynik dwa i pół roku temu, jako rezultat układu, naprawdę wydaje się, że nie ma to zbyt wielkiego sensu. Bo przecież nikt w dzisiejszej Europie nigdy nie dostałby znacznego, wpływowego stanowiska, które ustalono by we w pełni otwartym procesie; jestem pewien, że pan Barroso się z tym zgodzi.
Rozmyślałem dziś rano, zastanawiałem się, jakiego przewodniczącego Schulza dostaniemy? Czy będziemy mieli godnego, opanowanego - człowieka, który zachowuje się jak marszałek wszystkich wielkich parlamentów całego świata, kogoś, kto stawia siebie ponad polityką i partykularyzmami codziennych sporów i jest ambasadorem, a nawet mężem stanu.
Czy otrzymamy Martina Schulza, jakiego mogliśmy poznać od 2004 r., jako lidera grupy socjalistycznej. Wiecie jakiego mam na myśli - warczącego, złego, niezdolnego kontrolować swój temperament, nietolerancyjnego wobec każdego o odmiennym punkcie widzenia. Tego, który pogardza wolnymi referendami, w których ludzie mają czelność głosować 'NIE'. Kogoś, kto jest antybrytyjski po koniuszki palców i nie lubi wolnego rynku.
Zastanawiałem się, którego z nich będziemy mieli? Otóż pańska mowa wstępna rozstrzygnęła mi to pytanie. Jest całkiem jasne, będziemy mieć dwa i pół roku politycznego fanatyzmu z urzędu. I muszę powiedzieć, że tylko kraj Trzeciego Świata, tylko republika bananowa chciałby mieć jawnie politycznego przewodniczącego parlamentu, ale to właśnie mamy.
Ja może i reprezentuję najmniejszą grupę w Parlamencie panie Schulz, ale mogę panu powiedzieć, że jest to grupa, której idee i poglądy są teraz powtarzane przez coraz większą liczbę obywateli na całym kontynencie. Z pewnością zgodzi się pan, że badania opinii publicznej pokazują, że jest to jakby pół na pół, czy ludzie sądzą, że ta UE jest rzeczą dobrą, czy też złą.
To, co reprezentujemy, proszę pana, to nie jest anty-europeizm - to nie o to chodzi. Wierzymy w demokrację państw narodowych. Chcemy Europy handlu, chcemy Europy współpracy, chcemy Europy, która jest odpowiedzialna. Nie chcemy Europy, która dąży do bycia światowym supermocarstwem.
Nie chcemy Europy rządzonej przez pana Barroso i Komisję na podstawie tzw. metody wspólnotowej. I zrobię co w mojej mocy, aby zapewnić opozycję polityczną dla pańskiej prezydencji w ciągu najbliższych dwóch i pół roku. I mam nadzieję, że da nam pan uczciwą możliwość bycia wysłuchanym.

Dziękuję.



Ryszard Legutko - o podwójnych standardach w UE


Parlament Europejski, Strasburg - 18 stycznia 2012 r.
Debata: Ostatnie wydarzenia polityczne na Węgrzech
Mówca: Ryszard Antoni Legutko, PiS, członek grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów


/ tekst z wystąpienia :/

Panie Premierze Orbán!

Tak jak każde ludzkie przedsięwzięcie, pańskie ma swoje wady i zasługuje na sprawiedliwą krytykę, ale wiele z tego, co słyszeliśmy dzisiaj nie było krytyką, lecz serią gniewnych wybuchów na granicy histerii. Niektóre z przepisów, za które moi koledzy krytykowali Węgry, dotyczące banku centralnego lub sądu najwyższego, istnieją również w moim kraju, Polsce, lecz ich krytykowanie nigdy nie przyszło im do głowy. Dlaczego? Ponieważ aprobują polski rząd, a nie aprobują rządu węgierskiego wyłącznie z powodów ideologicznych.
Kiedy Węgry były dewastowane przez rząd socjalistyczny, ta Izbia bezwstydnie milczała. Dlaczego? Z powodu choroby podwójnych standardów. Ale jest też inna choroba: nie ufanie ludziom. Obywatele Węgier nadal wspierają rząd premiera Orbána. Dlaczego nie ufamy tym ludziom? Wszakże to właśnie oni, a nie UE, są prawdziwymi strażnikami demokracji.

Panie Premierze Orbán, życzę Panu i narodowi węgierskiemu wszelkich sukcesów.








Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

źródła :

- http://karasekus.blogspot.com/
- http://karasekus.blogspot.com/2012/01/ryszard-legutko-o-podwojnych.html
- http://karasekus.blogspot.com/2012/01/zastanawiaem-sie-dzis-rano-jakiego.html
- http://www.cafebabel.pl/article/33365/polityczna-wojna-domowa-na-wegrzech.html
- http://wiadomosci.onet.pl/swiat/martin-schulz-nowym-przewodniczacym-pe,1,5000116,wiadomosc.html
- http://niepoprawni.pl/blog/1164/apel-polak-wegier-propozycja



"Andruch" /Klub GP w Opolu /
http://andruch.blogspot.com/